Zaloguj się:

lub  
POZNAN
 
 

Peronin marki Trek'n Eat – odżywka na ekstremalne wyzwania.

 

autor: Witold Glück - trener personalny, triathlonista i ultramaratończyk, opublikowano: 26/11/2014

Przy dugotrwałym wysiłku fizycznym trzeba uzupełniać zapasy energii - o tym wie chyba każdy. Problem w tym, że im bardziej ekstremalny jest wysiłek tym trudniej nasz organizm przyswaja jedzenie, a jednocześnie przecież potrzebuje wtedy więcej kalorii i składników odżywczych. Biorąc udział w rajdach przygodowych, biegach ultra czy wielogodzinnych trekkingach szukamy najlepszych dla siebie rozwiązań. Tym razem nasza redakcja wzięła pod lupę Peronin marki Trek'n Eat. Okrzyknięty żywnością high-tech opisany jest przez producenta jako iście cudowna odżywka. Czym jest w rzeczywistości? Jak smakuje i czy to naprawdę działa?

 

peronin smaki

Po co nam zamienniki żywności?

Gdy wybieramy się na wyprawy czy to trekkingowe czy biegowe godzimy się na niewygody i kompromisy. Śpimy w różnych często egzotycznych miejscach, podróżujemy w improwizowany sposób i jemy też to, co możemy na miejscu kupić. Problem zaczyna się tam, gdzie nie ma sklepów, gdzie otacza nas "niejadalna" przyroda czy dzikie góry, a wysiłek, którego się podejmujemy wymaga dużo energii.  

Podczas trekkingu cały nasz dobytek i pożywienie musimy przez wiele dni nosić na własnym grzbiecie i często mamy do dyspozycji jedynie palnik turystyczny. Podczas rajdów ekstremalnych czy ultramaratonów nie mamy nawet tego. Jak w takich warunkach szybko uzupełnić kalorie?

 W takich sytuacjach dobrym rozwiązaniem są gotowe potrawy w formie koncentratów z dobraną kompozycją składników stanowiącą zbilansowany posiłek. Wystarczy dodać wody i danie gotowe. Obecnie oferta jest tutaj tak szeroka, że obejmuje nie tylko obiady, ale też śniadania i różnego rodzaju napoje i nawet desery.

 

Peronin - innowacja marki Trek'n Eat

Peronin to innowacyjny płynny pokarm, który w przeciwieństwie do normalnego jedzenia nie musi być rozkładany w żołądku. Wchłania się przez około 6 minut w 96%, dzięki czemu zapewnia energię zaraz po spożyciu w przeciwieństwie do „normalnego” jedzenia, które w niekorzystnych warunkach (zmęczenie, stres, zimno) jest wykorzystywane  przez organizm jedynie w około 60%.

 

Odżywka dla sportowców. Wrażenia z „testowania” napoju.

Biorąc do ręki koncentraty napojów Peronin  od razu rzuca się w oczy bardzo staranne opakowanie - podwójna sztywna folia umożliwia rozrobienie proszku bezpośrednio w torebce - jest to bardzo praktyczne rozwiązanie.

Jeżeli chodzi o skład to wartość odżywcza ma tu priorytet - i tak np. w napoju pomarańczowym znajdziemy 15% tłuszczu i 450 kcal w gotowym napoju - jest to istotne gdy np. wspinamy się w górach.

Walory smakowe. Peronin występuje w trzech smakach - pomarańcza, kakao i wanilia. Czy są smaczne? Kwestia gustu jest jak wiadomo sprawą indywidualną. Mnie odpowiadał smak pomarańczowy; szczególnie gdy wyobraziłem sobie biwak w górach na dużej wysokości i ochotę na napój pomarańczowy choćby w przetworzonej postaci.

peronin kubek

Jedyną uwagę mam do rozpuszczalności - proszek rozrobiłem w naczyniu i pomimo kilku prób nie udało mi się go wymieszać, grudki się nie robiły, ale gdy trochę postał wyraźnie się rozwarstwiał. Nie zmienia to faktu, że mimo to bez trudu go wypiłem.

Jeśli chodzi o kakao i wanilię - to smakowo podobnie. Rozrobiłem je w warunkach terenowych bezpośrednio w opakowaniu więc nie wiem czy wymieszały się idealnie bo szybko je spożyłem.

Samopoczucie po spożyciu Peroninu - spora dawka kilokalorii dodaje energii i siły do kontynuowania wysiłku. Nie jest to typowy "energetyczny strzał" jak np. po żelu z kofeiną. Energii wystarcza na dłużej, a wysiłek bezpośrednio po spożyciu Peroninu przychodzi bez problemu.

Czy warto kupić Peronin?

Warto jako uzupełnienie menu na dłuższą wyprawę gdzie nie ma innych źródeł zaopatrzenia. Przy długotrwałym, monotonnym wysiłku jest to na pewno świetne urozmaicenie i alternatywa dla batonów i żeli energetycznych, których po kilku godzinach z reguły ma się już mocno dosyć.

Cena porcji - około 20zł.

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy