Zaloguj się:

lub  
BIEG FABRYKANTA
 
 

Czołówka do biegania LEDLENSER NEO [TEST]

 

autor: Katarzyna Żbikowska-Jusis, opublikowano: 20/04/2017

Były czasy kiedy bieganie z latarką czołową było nie tylko uznawane za „dziwaczne”, ale też zwyczajnie niewygodne. Kto by bowiem chciał zakładać na głowę coś co waży prawie kilogram? No właśnie! Obecnie tego problemu nie ma ponieważ nowoczesne lampki dla biegaczy ważą tyle co nic i zajmują tylko trochę miejsca w kieszeni.

LEDLENSERNEO1

Lekkość

To chyba najważniejsza cecha latarki czołowej dla biegacza. Przynajmniej w moim odczuciu. Zawsze zwracam na to uwagę ponieważ lampkę czołową wykorzystuję przede wszystkim startując na biegach ultra (a tu każdy gram obciążenia ponad normę potrafi urosnąć do rangi wielkiego ciężaru wraz z wzbierającym zmęczeniem!).

Miałam okazję biegać już z różnymi czołówkami, od takiej za 15 zł kupionej na allegro (na jednym biegu nawet się sprawdziła, ale niewygodna jest i bardzo szybko się rozładowuje) po takie za kilkaset złotych (jakby na to nie patrzeć te okazały się lepsze). Tym razem kilka słów o czołówce niemieckiej marki LEDLENSER.

Model NEO to minimalistyczna lampka naprawdę lekkiej wagi (jedynie 54g bez baterii). Zasilana jest na 3 baterie AAA (lub akumulatorki), które wystarczają na 100 godzin działania. Przyznaję, że nie miałam okazji wyliczyć na ile tak naprawdę wystarcza ta lampka, ale spokojnie na ultra maraton się nadaje. Biegałam z nią już kilkukrotnie, korzystałam w domu kiedy zabrakło prądu i świeci tak samo mocno jak na początku. Nie mam zastrzeżeń.

Lampka posiada 90 lumenów co w zupełności wystarczy nawet w ciemnym lesie w górach. Producent podaje, że jej światło sięga do 10 metrów. Nie wiem, nie mierzyłam, ale mówiąc kolokwialnie – daje czadu :). Można biegać – bezpiecznie i wygodnie.

LEDLENSERNEO2

Wygoda i bezpieczeństwo

Lampka doskonale trzyma się na głowie, nie zsuwa się i nie uciska. Dzięki swojej lekkiej wadze nie trzeba jej ciągle poprawiać. Do dyspozycji mamy trzy tryby świecenia - (Power, Low Power, Blink). Z tyłu mamy migającą czerwoną diodę, która zwiększa bezpieczeństwo na drodze. Przydatna opcja do biegania zimą poboczem lub przemieszczania się nocą po wiejskich obszarach gdzie co jakiś czas przejeżdżają samochody.

Czołówka Ledlenser Neo jest wodoszczelna (IPX 4) więc nie musimy się martwić o bieganie z nią w trakcie deszczu. Jej mały rozmiar pozwala na zwinięcie jej i schowanie do kieszeni kurtki czy pasa biodrowego.

 

Łatwość obsługi

Całość obsługuje się za pomocą jednego przycisku – wiem, wiem może to śmiesznie brzmi, ale możecie mi wierzyć, że na którymś tam x-dziesiątym kilometrze biegu ten drobny szczegół naprawdę może mieć znaczenie. Podobnie jak fakt, że czołówka ma tylko jeden pasek wokół głowy, a nie inne bardziej skomplikowane mocowanie. Zmęczenie potrafi znacznie ograniczyć zdolności motoryczne człowieka i o ile można jakoś doczłapać do mety w rytmie „lewa prawa lewa” to już bardziej zaawansowane czynności mogą okazać się kłopotliwe.

LEDLENSERNEO3

Wygląd

Oprócz tego, że lampka Ledlenser Neo jest bardzo praktyczna, jest również po prostu ładna. Model ten występuje w kilku przyjaznych kobietom kolorach zatem można mieć dwa w jednym - i funcjonalny i estetyczny sprzęt.

 

Podsumowując – uważam, że czołówka do biegania Ledlenser NEO to świetny wybór. Dodatkowo przekonująca jest cena – moim zdaniem jak na sprzęt tej jakości to naprawdę niedużo (czołówka kosztuje ok. 100zł). Z pełnym przekonaniem - polecam. 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy