Zaloguj się:

lub  
Bursztynowy
 
 

Jesienne bieganie - szybki przewodnik po garderobie.

 

autor: Iwona Ludwinek-Zarzeka, opublikowano: 23/09/2013

bieganie jesieniaI stało się. Nadeszła jesień.  A jesienią świat wygląda inaczej. Ba! Bieganie już nie jest tym samym bieganiem, którym było w lipcowe, parne wieczory. Początkujące biegaczki nurtuje wiele pytań: jak przetrwam ten czas? Czy muszę kupić nowe buty? Co mam na siebie włożyć, gdy będzie padał deszcz? A może w ogóle wtedy nie wychodzić z domu, bo przeziębienie czeka za rogiem...?

Cóż... tak naprawdę jesienne bieganie jest chyba jeszcze przyjemniejsze niż letnie. Rześkie powietrze nie zatyka,  piękno przyrody w dalszym ciągu przyciąga swoją różnorodnością, a ty nie potrzebujesz już na każdy trening zabierać pasa z bidonami. Póki jest 15-18 stopni, można spokojnie biegać w krótkim rękawku i spodenkach (chyba, że jesteś naprawdę zmarzluchem). Zanim jednak temperatura zacznie spadać na łeb na szyję, dobrze pomyśleć o dodatkowych warstwach ubioru.

 

Co się może przydać?

  • Longsleeve - techniczna koszulka z długim rękawem. Gdy krótki rękaw już nie wystarcza, a jeszcze jest za ciepło na bluzę.
  • Cienka bluza biegowa
  • Kurtka- wiatrówka. Większość wiatrówek chroni nas przed deszczem, ale w niewielkim stopniu. Im większa wodoodporność, tym gorsze „oddychanie” materiału.
  • Długie legginsy lub spodnie dresowe. Nie kupuj od razu tych najgrubszych. Dopóki nie przyjdą mrozy, naprawdę wystarczy cienki     materiał by ochronić cię przed jesienną słotą.
  • Buff. Jeśli jesteś podatna na choroby, cienki buff przyda się szczególnie w wietrzne, nieprzyjemne dni. Jest lekki i oddychający.
  • Czapeczka z daszkiem. Używam jej zawsze, gdy pada deszcz i/lub wieje wiatr. Nie uchroni w pełni głowy przed zmoknięciem, ale powoduje, że krople nie zacinają prosto w twarz.
  • Opaska na głowę. Skutecznie ochroni uszy i zatoki podczas niższych temperatur.
  • Odblaski. W okresie jesienno-zimowym absolutnie niezbędne podczas biegania w mieście czy wzdłuż szosy. Większość biegowych ubrań jest już wyposażona w odblaskowe elementy. Jeśli jednak biegasz np. poboczem rozważ zakup specjalnej odblaskowej kamizelki.

Powyższa lista jest podstawowym zestawem na jesienne bieganie. Oczywiście technologia w sporcie rozwija się z każdym rokiem, zatem co i rusz pojawiają się produkty, które rozwiązują wiele problemów biegaczy. Z tych najbardziej godnych wspomnienia, to bielizna/odzież termoaktywna. Cienka, lekka, blisko ciała - chroni przed zimnem (chociaż wygląda bardzo niepozornie) oraz nie krępuje ruchów. Jesienią nie jest to jeszcze rzecz niezbędna, ale na pewno przydatna.

Ważną rzeczą jest to, by ubrania, które zakładasz na trening były przeznaczone do tego właśnie celu: odzież oddychająca to nie wymysł profesjonalnych biegaczy oraz firm odzieżowych. Ciężka od potu koszulka, a do tego bawełniana bluza nie tyle nie gwarantuje komfortu, co otwiera drzwi przeziębieniom.

A buty? Nawet gdy zmokną podczas treningu, dopóki się ruszasz, nic ci nie będzie. W każdym razie większość z nas nie kupuje specjalnego obuwia z warstwą nieprzepuszczającą wody.

 

I co ja mam na siebie włożyć?

Na treningi:

Do temperatury ok. 3-5 st. Celsjusza, biegam w krótkich legginsach ale wiem, że sporo osób marznie już poniżej 10. Ważną rzeczą jest to, by się nie przegrzewać! Sama musisz ustalić, czy potrzebujesz dużej ilości ubrań. Tak jak i zimą, ubiór na cebulkę sprawdza się najlepiej, od biedy podczas treningu możesz jedną warstwę z siebie zdjąć. Zwykle we wrześniu i październiku wystarczy wyłącznie nałożyć na siebie dodatkowo cienką kurtkę lub koszulkę z długim rękawem i jesteś gotowa do biegu. Problemem może być moment, gdy się zatrzymasz np. w toalecie. Wówczas dosyć szybko się schładzasz, a koszulka na plecach jest wilgotna - o chorobę rzeczywiście wtedy nietrudno. Zminimalizuj przystanki, a na zawody zabieraj koniecznie zamienne ubrania. To nic, że w tamtą stronę było ci ciepło. Wracając do domu, już nie będzie tak miło, szczególnie, że po dużym wysiłku ciało nie ma siły utrzymać skutecznie temperatury.

 

Na start:

Wszystko zależy od dystansu i tego, jaka jest twoja strategia biegu. Gdy startujesz na 5 lub 10 km i dodatkowo zamierzasz się mocno ścigać - ogranicz ilość warstw na sobie. Longleeve lub T-Shirt plus rękawki - zwykle ten zestaw się sprawdza na szybki bieg. W przypadku półmaratonu i maratonu tempo jest wolniejsze, więc jest ryzyko, że przy lekkiej odzieży po prostu zmarzniesz. Obserwuj prognozę pogody i dostosuj do niej swój ubiór, ale i tu nie przesadzaj z ilością bluz.

 

Jesienne bieganie fantastycznie hartuje organizm, ale jednocześnie w przypadku przetrenowania- osłabia go. Zatem nie kieruj swoich kroków od razu na bieżnię w fitness clubie, tylko bacznie się obserwuj i... biegaj w terenie! Wszak po wrześniowo-październikowych startach czekają cię przygotowania do nowego sezonu :)

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy