Zaloguj się:

lub  
POZNAN
 
 

Sztuka cierpienia, Shane Niemeyer [RECENZJA]

 

autor: Katarzyna Żbikowska-Jusis, opublikowano: 02/03/2016

sztuka cierpieniaSztuka cierpienia to poruszająca opowieść o tym, jak nie poddawać się i walczyć o samego siebie.
W trakcie lektury stajemy się świadkami prawdziwej przemiany autora: z narkomana w sportowca, który uparcie dąży do wyznaczonego celu. Zostawiając za plecami przeszłość, trafia do grona stu najlepszych uczestników triathlonu IRONMAN World Championship. Samobójcza próba podjęta w więzieniu miała być dla niego ucieczką od siebie i świata – stała się początkiem zmian. Niemeyer odbija się od dna i zaczyna intensywnie ćwiczyć. Po opuszczeniu zakładu karnego zostaje trenerem osobistym, potem twardym zawodnikiem, który udowadnia sobie i światu, że nigdy nie jest za późno na odwrócenie losu.

 

Kiedy w moje ręce wpadła książka Niemeyer’a pomyślałam, że to kolejna opowieść o tym jak człowiek z samego dna podnosi się na wyżyny i staje super herosem. Ponieważ jednak motywacji nigdy nie za wiele, to szybko zabrałam się do lektury. Czy mnie zaskoczyła? Nie bardzo. Czy mnie poruszyła? Tak. Tego nie ukrywam, bo takie historie zawsze poruszają. Autor opisuje swoje emocje w taki sposób, że nie można przejść obok tego obojętnie. Naprawdę znalazł się na samym dnie - początek jego przemiany wyznacza nieudana próba samobójcza. Jak bardzo trzeba być zdesperowanym żeby chcieć odebrać sobie życie? Przypadek sprawia, że po tym wydarzeniu w jego ręce wpada czasopismo, z artykułem, który zainspiruje go do postawienia sobie celu i tym samym rozpoczęcia długotrwałego procesu zmiany całego życia.

W tej książce najbardziej podobały mi się opisy zmagań autora z samym sobą. Poruszające, prawdziwe, mocne. Kto z nas nigdy nie rozmawiał sam ze sobą we własnej głowie próbując poukładać sobie wszystko i zmotywować się do większego wysiłku? Jeśli chcesz zmienić swoje życie, a brakuje ci motywacji to ta książka na pewno Ci pomoże ruszyć się z kanapy. Jeśli już się ruszyłaś to z pewnością znajdziesz tu inspirację by dać z siebie jak najwięcej. 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy