Zaloguj się:

lub  
 
 

Zimowy trening do triathlonu

 

autor: Katarzyna Żbikowska, trener personalny, opublikowano: 14/01/2019

Sezon zimowy trwa, ale wiosna coraz bliżej. Jeśli chcesz w nadchodzącym sezonie wystartować w triathlonie to nie ma czasu na obijanie się. Zima za oknem wcale nie jest przeszkodą w treningu triathlonowym. Teraz właśnie jest czas na budowanie formy, a treningi warto sobie planować uwzględniając warunki panujące na dworze. W dni kiedy pogoda jest lepsza warto wychodzić na bieganie, a w pozostałe dni trenować pływanie i rower w warunkach indoor. Możliwości są - trzeba tylko chcieć i odpowiednio się zorganizować!

 zimowy rening do triathlonu

PŁYWANIE

Marsz na basen. Chociaż na triathlonie pływanie stanowi najmniejszy procent trasy to trening pływacki wymaga sporo wysiłku. Żeby poprawić technikę pływania (lub w ogóle nauczyć się pływać kraulem) trzeba „trochę” popływać. W zależności od możliwości i celów warto pływać przynajmniej 2 razy w tygodniu choć nie jest prawdą, że pływając raz w tygodniu nie można się przygotować do zawodów triathlonowych. W sezonie zimowym jednak, kiedy pogoda nie nadaje się raczej na rower warto odwiedzać pływalnię częściej. 

Dobrym pomysłem jest pływanie kraulem z łapkami i płetwami - najlepiej uwzględniając w treningu pływanie z samymi łapkami (np. na samych rękach z kostką między nogami) i pływanie z samymi płetwami, co pomoże zbudować siłę rąk i nóg w większym stopniu niż „zwykłe” pływanie kraulem. Ponieważ spośród trzech dyscyplin triathlonowych to właśnie pływanie niejednokrotnie stanowi największą trudność, warto pomyśleć o szlifowaniu techniki pod okiem trenera. 

 

ROWER

Mało kto w naszej strefie klimatycznej jeździ rowerem szosowym przez okrągły rok (choć zdarzają się i tacy zapaleńcy). W okresie zimowym najlepszym pomysłem na trening rowerowy jest jazda w domu na trenażerze. Pozwala to na oswojenie się ze swoim własnym rowerem oraz na wyrobienie sobie siły i wytrzymałości. Warto urozmaicać takie treningi - jeździć raz na mniejszym, raz na większym przełożeniu i w różnym tempie. 

Jeśli nie masz trenażera możesz chodzić na zajęcia indoor cyclingu do klubu fitness. Nie zastąpi to jazdy na rowerze szosowym, ale jest najbardziej zbliżoną aktywnością i na pewno poprawi twoją formę rowerową. Zajęcia takie mają formę interwału więc wysiłek jest spory, a efekty właściwie gwarantowane. Przed pierwszym sezonem triathlonowym trening indoor cycling powinien wystarczyć do przygotowania pod krótsze dystanse. Jeśli wciągnął Cię już triathlon raczej nie obejdzie się bez zakupu trenażera. Taki wydatek na pewno się opłaci w dłuższej perspektywie czasu. 

Biorąc pod uwagę fakt, że podczas każdego triathlonu to właśnie na rowerze spędza się najwięcej czasu chcąc dobrze się przygotować do zawodów powinnaś trenować na rowerze przynajmniej 3 razy w tygodniu. 

 

BIEGANIE

Zimowy trening biegowy to przede wszystkim praca nad siłą biegową i wytrzymałościa. Służą temu zimowe, śnieżne warunki. Dobrze przepracowana zima to gwarancja zbudowania doskonałej bazy pod wiosenne treningi szybkościowe i starty. Nie unikaj biegania po ośnieżonych ścieżkach - im trudniejsze podłoże tym większa siła potrzebna do biegu. W taki sposób buduje się formę. Stopniowo wydłużaj czas spędzony w biegu. Trenuj bieganie 2- 3 razy tygodniowo. 

 

TRENING UZUPEŁNIAJĄCY

Włącz do swojego zimowego programu treningowego przynajmniej jedną sesję na siłowni czy sali w tygodniu. Trening ogólnorozwojowy powinien bazować na treningu funkcjonalnym skoncentrowanym na pracy z ciężarem własnego ciała. Pracuj nad siłą mięśni głębokich (wszelkiego rodzaju deski i trening z piłką szwedzką), zwinnością (podskoki, burpeesy, przeskoki etc.) i sprawnością ogólną (pompki, przysiady, wykroki, brzuchy etc.)

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy