Zaloguj się:

lub  
 
 

Bieganie po ciemku [PORADNIK DLA KOBIET]

 

autor: Katarzyna Żbikowska, opublikowano: 26/11/2018

Sezon jesienno-zimowy zaczął się na dobre, a w raz z nim pojawił się główny problem biegaczy - trenowanie po ciemku. Temat jest bliski wszystkim, którzy biegają przez okrągły rok, jednak to właśnie kobiety mają więcej obaw przed bieganiem popołudniami w dni, kiedy słońce zachodzi koło 16. 

Na forach pojawiają się pytania:

Dziewczyny, czy wy się nie boicie, że ktoś was napadnie?

Czy biegacie z gazem pieprzowym?

Czy któraś też tak ma, że cały czas czuje stres podczas treningu po ciemku?

Gdzie biegacie jak się ściemni? Nie mogę się przemóc, bo się boję… 

 biegnie po ciemku poradnik

Idę o zakład, że większości facetów nawet nie przyjdą do głowy takie problemy kiedy będą się szykowali na wieczorne bieganie. Będą myśleć o tym co na siebie włożyć żeby nie zmarznąć, jak stać się widocznymi, żeby nie narażać się na ryzyko wpadnięcia pod samochód. W przypadku kobiet… spotkałam się ze stwierdzeniem, że „lepiej nie zakładać na siebie odblasków, żeby nie rzucać się w oczy, bo jeszcze ktoś napadnie”. Włosy jeżą się na głowie! 

 

Bądź widoczna!

Odblaski, ubrania ze świecącymi elementami - to twoje bezpieczeństwo i jest to priorytet kiedy biegasz po nieoświetlonych ścieżkach czy to w mieście czy na przedmieściach lub w małych miejscowościach. Myślenie, że lepiej stać się niewidoczną to ignorancja i ogromne ryzyko. Możesz mi wierzyć, że szansa, że ktoś Cię napadnie na treningi jest wielokrotnie mniejsza niż szansa, że nieuważny kierowca Cię nie zauważy i wpadniesz pod koła. Dlatego wybierając się na bieganie po zmroku (lub przed wschodem słońca) zawsze noś odblaskowe elementy. Im więcej tym lepiej. 

 

Biegaj w miejscach uczęszczanych

Bieganie stało się tak modne w ostatnich latach, że z pewnością w większości miejscowości są miejsca pełne biegaczy! Trenowanie w takich miejscach to największa gwarancja bezpieczeństwa.  Biegaj oświetlonymi alejkami gdzie trenują inni biegacze. Jeśli nie masz takich miejsc blisko pracy czy domu - biegaj tam, gdzie po prostu są ludzie nawet jeśli wiąże się to z wyborem mało urokliwego miejsca treningowego.

 

Rób treningi na małej powierzchni

Jeśli boisz się biegać po zmroku ponieważ obawiasz się samotności i tego, że ktoś może cię napaść gdzieś w ciemnym zaułku znajdź sobie… jedną dłuższą prostą np. wzdłuż ulicznych latarni - ważne, żeby nie przecinały jej żadne ciągi komunikacyjne gdzie można się z kimś lub czymś zderzyć. Zrób rozgrzewkę biegając w tę i z powrotem truchtem, parę skipów, podskoków etc. A później weź się za interwały. Biegaj szybko w jedną stronę (np. 200m) i wracaj truchcikiem. Powtórz od 6-10 razy. Na koniec jeszcze chwilę potruchtaj. Trening wykonany i to dobry trening budujący formę. Czasami nie musisz wybiegać bardzo daleko, żeby si solidnie zmęczyć. Dostrzeż możliwości koło siebie. 

 

Znajdź towarzysza

Bieganie w towarzystwie to nie tylko większe poczucie bezpieczeństwa. To również świetny sposób na zacieśnienie więzi przyjacielskich, nauczenie się czegoś nowego od drugiej osoby, lepsza motywacja do treningu i miło spędzony czas. Co istotne - towarzyszem treningowym powinien być ktoś o podobnym celu do twojego oraz będący na podobnym poziomie sportowym. Nawet jeśli nie uda ci się kogoś takiego znaleźć na wszystkie treningi to może dacie radę dogadać się na jeden wspólny trening w tygodniu. 

 

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy