Zaloguj się:

lub  
 
 

Małe zmiany prowadzą do wielkich rezultatów - poznajcie Dorotę!

 

opublikowano: 13/02/2017

Zaczęła biegać żeby po latach wreszcie zrobić "coś dla siebie", coś co wykracza poza pracowanie na pełnym etacie, wychowywanie dwojki dzieci i dbanie o dom. Potrzebowała wyzwania i od razu postawiła sobie ambitny cel - przebiec maraton. Twierdzi, że aby osiągnąć cel trzeba iść do przodu małymi krokami i dobrze planować. Poznajcie Dorotę i dajcie się zainpirować!

 DorotaCzech1

Imię: Dorota

Wiek: 41

Skąd jesteś/ gdzie mieszkasz: Wrocław

Dzieci: Mateusz 14,  Agata 13

 

Jak zaczęła się Twoja biegowa pasja?  

Zaczęło się od kryzysu wieku. Zbliżały się 40 urodziny i czułam potrzebę zrobienia czegoś dla siebie, dla własnej satysfakcji. Ostatnie lata to ciągłe wyzwania jakie stają przed każdą kobietą pracującą na pełny etat, która jednocześnie jest mamą dwójki dzieci i żoną. Zdecydowałam, że teraz czas dla mnie. A że jestem osobą zorganizowaną i malutką perfekcjonistką to stwierdziłam,  że próbnie przebiegnę maraton na 39 urodziny. Taka próba bo co jak się nie uda?

Zapisałam się do grupy biegowej i pełna obaw zaczęłam od pierwszego kroku. Bo każde wielkie osiągnięcie, wyzwanie, cel zaczyna się właśnie od pierwszego kroku.

Dzisiaj mam za sobą dwa maratony i koronę półmaratonów, a biegam niecałe dwa lata. Udało się pogodzić wszystkie aspekty życia: dom, dzieci, pracę z delegacjami, prowadzenie bloga i podróże.

Co bieganie zmieniło w Twoim życiu?

Dzięki bieganiu wiem, że wiele potrafię gdy wyznaczę sobie cel ;-) Pomijam aspekty takie jak lepsza sylwetka , niższa waga czy dotleniona cera to psychicznie jestem bardziej wyciszona. Złapałam większy dystans do siebie i świata. Już tak się nie spinam na wszystko. A jak już mam dość i brak siły na cokolwiek to... idę pobiegać.  

Uśmiecham się częściej, mam więcej energii, myślę o tym co jem, robię badania - dbam o siebie.

Biegam dla radości biegania, ścigam się sama z sobą. Wiem, że nie jestem najszybsza, ale zawzięta. Zawsze będzie ktoś szybszy, młodszy, sprawniejszy ale to nie odbiera radości w żaden sposób.

No i szacunek w oczach syna gimnazjalisty na mecie pierwszego maratonu - bezcenne. To ważny aspekt w wychowywaniu dzieci - nie gadać a robić. Moje nastolatki widzą systematyczność, upór i osiąganie celu. Wiedzą, że w życiu ciężką pracą można osiągnąć wiele. Bez celu,  leżąc na kanapie marzenia się nie spełnią. Bo marzenia się spełnia.

DorotaCzech2

Co robisz na co dzień?

Na co dzień pracuję w międzynarodowej korporacji na stanowisku dyrektora. Zarządzam dwudziestoosobowym zespołem

Czy są rzeczy (momenty, ludzie, okoliczności) które sprawiają, że trudniej jest Ci realizować biegową pasję?

Treningi najczęściej realizuję wieczorem jak już wszystkie obowiązki ogarnę. Mimo, że bardzo lubię biegać zimą, a właściwie im trudniejsze warunki tym lepiej to nie przepadam za bieganiem po ciemku. Właściwie cały sezon jesienno-zimowy, z wyjątkiem weekendów to bieganie w ciemności. Radzę sobie za pomocą czołówki i planowania treningów. Jak zaplanowane to nie myślę że ciemno i zimno tylko wychodzę i biegnę.

Jak udaje Ci się pokonać te trudności?

Przede wszystkim planuję. Jak mam coś zapisane w kalendarzu to robię. Poukładałam rytm rodzinny także w weekendy tak, aby treningi nie kolidowały. Dzięki dobremu planowaniu jest czas na wiele aktywności.

Biegowe/sportowe osiągnięcie z którego jesteś najbardziej dumna?

Najbardziej dumna jestem z systematyczności  i ciągłej radości biegania. Z osiągnięć to chyba Korona Półmaratonów Polskich 2016 gdzie mimo kontuzji i 2 miesięcznej pauzy nie poddałam się.

Jaki jest twój ulubiony dystans biegowy?

Lubię półmaraton. Daje radość długiego dystansu, a nie wykańcza tak jak maraton.

O czym marzysz na przestrzeni najbliższych lat?

Marzy się Korona maratonów, ale tak naprawdę to zdrowe bieganie.  Fajnie robić postępy i nie cierpieć z powodu kontuzji. Złamanie 2 godzin na półmaratonie dla mnie marzenie. Brakuje 43 sekund. Może jakiś bieg w egzotycznym miejscu połączony z wakacjami:)

Jakie jest Twoje życiowe  motto?

Małe zmiany prowadzą do wielkich rezultatów

 

Życiówki:

5km: 23:47

10km: 52:11

½ maraton: 2:00:54

Maraton: 4:43:16

 

DAJ SIĘ ZAINSPIROWAĆ. POZNAJ INNE KOBIETY Z BIEGOWĄ PASJĄ:

Biegam odkąd poziom stresu przekroczył u mnie dopuszczalne normy! Poznajcie Tatianę.

Jestem biegaczką! Poznajcie Anię.

Bieganie z PCOS? Poznajcie Sylwię 

Bieganie sposobem na astmę. Poznajcie Beatę.

Każdy trening to twoje zwycięstwo - wywiad z Agnieszką Pilawską

Bieganie to mój sposób na życie - wywiad z Dominiką Stelmach

Cudowna moc biegania - poznajcie historię Jolanty

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy