Zaloguj się:

lub  
 
 

Jestem biegaczką: Beata - bieganie sposobem na astmę!

 

autor: Beata Lepiarz, opublikowano: 05/01/2016

Przygodę z bieganiem zaczęła od rehabilitacji po wypadku. Teraz biega od kilku lat, bierze udział w maratonach i biegach z przeszkodami. Trenuje Cross Fit i dzielnie walczy z astmą. Poznajcie Beatę! 

Imię: Beata

Wiek: 45 LAT

Skąd jesteś/ gdzie mieszkasz: Kraków

Dzieci:  21 lat syn, 19 lat - syn

BeataLepiarz1 

Jak zaczęła się Twoja biegowa pasja?

Bieganie to był czysty przypadek. Po wypadku w 2006 roku rozpoczęłam rehabilitację i tak z roku na rok ćwiczenia coraz bardziej mnie wciągały. Brakowało zdecydowanie kondycji. Spróbowałam i… to nie była miłość od pierwszego kroku, o nie:) Astma i brak ruchu w ostatnich latach spowodował, że nie należało to do przyjemności. Ale dość „lekko” uciekały zbędne kilogramy, lepiej się oddychało i kondycja rosła. I tak już zostało:)

Co bieganie zmieniło w Twoim życiu?

Przede wszystkim poprzez bieganie walczę z astmą. Na początku była to katorga – droga przez mękę, cały czas z aparatem. Potem zaczęłam używać go coraz mniej i mniej… To chyba najważniejszy plus. Nie wspomnę o coraz lepszej formie fizycznej, psychicznej, mnóstwie spotkanych nowych osób, adrenalinie startowej – to najlepszy „skutek” uboczny terapii biegowej.

Co robisz na co dzień?

Posiadam własną firmę, a więc praca biurowa, dlatego dodatkowo potrzebuje gdzieś wyładować swoją energię. Na co dzień trenuję CrossFit.

BeataLepiarz2

Czy są rzeczy (momenty, ludzie, okoliczności) które sprawiają, że trudniej jest Ci realizować biegową pasję?

Raczej nie, staram się czerpać z tego jak najwięcej korzyści, a przede wszystkim ma to być dla mnie przyjemność. Żadna pogoda nie jest mi straszna. Jedyne co mnie może ograniczać to choroba lub kontuzja. Moją największą przeciwnością była i jest astma i to muszę mocno kontrolować.

Jak udaje Ci się pokonać te trudności?

Dziś wiem doskonale, że z tą chorobą da się intensywnie trenować tylko trzeba to robić bardzo stopniowo i z głową. Powiem więcej - odkąd trenuje i biegam mam dużo mniej ataków i zaostrzeń choroby. Bieganie i nauka przy tym odpowiedniego oddychania pozwala na „produkcje” wielkiej mocy:)

BeataLepiarz3

Biegowe/sportowe osiągnięcie z którego jesteś najbardziej dumna?

Na pewno jest to maraton, choć uważam dziś że podjęłam się ogromnego ryzyka w za krótkim czasie treningowym dla moich płuc. Od razu po dostałam ciężkiego zapalenia płuc. Ale tak - to był dla mnie wielki wyczyn tak psychiczny jak i fizyczny:) Choć na pewno łączenie biegu z przeszkodami – jak to było na Runmagedonie który w tym roku zrobiłam – to największe moje przemyślane i przygotowane przedsięwzięcie:)

Jaki jest twój ulubiony dystans biegowy?

10km

O czym marzysz na przestrzeni najbliższych lat?

Na pewno poprawić życiówkę na 10km, dodatkowo chcę połączyć bieganie z  rowerem i jeśli uda mi się nauczyć pływać - to marzeniem jest Triatlon – ale to bardzo dalekie marzenia. Na rok najbliższy chyba więcej biegów z przeszkodami i więcej biegów górskich – to moja nowa pasja biegowa:)

Jakie jest Twoje życiowe  motto?

Motto zmienia się wraz z „biegnącymi” latami – na dzień dzisiejszy to „Trzeba natychmiast żyć; jest później niż się wydaje”

 BeataLepiarz4

Życiówki:

5km: 25.15 min

10km: 51 min

½ maraton: 1.48.07 min

Maraton: 4.29.26 min

 

DAJ SIĘ ZAINSPIROWAĆ. POZNAJ INNE KOBIETY Z BIEGOWĄ PASJĄ:

Jestem biegaczką! Poznajcie Tatianę.

Jestem biegaczką! Poznajcie Anię.


 Ty też możesz zostać bohaterką naszej serii JESTEM BIEGACZKĄ! Zgłoś się do naszej redakcji i przeonaj nas w 1 zdaniu, że to ty powinnaś zostać inspiracją dla naszych czytelniczek:). Nie gwarantujemy, że od razu odpowiemy na każde zgłoszenie, ale na pewno zachowamy twój kontakt:)

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy