Zaloguj się:

lub  
 
 

9 wskazówek jak biegać z alergią

 

autor: Anna Zatwarnicka, opublikowano: 17/03/2022

Jak wiadomo alergii nie da się wyleczyć na tyle aby nigdy więcej nie powróciła. Niektórzy alergicy reagują tylko na pewne czynniki, na które są uczuleni takie jak na przykład pyłki kwiatów czy kurz. Inni zaś z objawami alergii walczą przez cały rok, niezależnie od pory roku. O ile z alergią pokarmową w miarę łatwo sobie poradzić, eliminując uczulające składniki z naszej diety, o tyle z alergią związaną z pyleniem roślin i kurzem ciężko się walczy. Nie trudno się domyślić, że z zapchanym lub cieknącym nosem i przekrwionymi, szczypiącymi oczami ciężko się biega. Oto kilka wskazówek jak nie poddać się alergii i w pełni cieszyć się bieganiem.

 bieganie z alergia porady

1. Ustal co cię uczula

Odkąd sięgasz pamięcią pociągasz nosem, a w okresie wczesnowiosennym objawy się nasilają i dołącza do nich swędzenie skóry i zaczerwienienie oczu? Dotąd nie interesowałaś się co jest powodem takich objawów? Funkcjonowałaś w ten sposób myśląc, że tak po prostu musi być? Otóż nie musi! Zasięgnij porady alergologa, możesz być uczulona na konkretne pyłki kwiatów, drzew czy traw. Przy odpowiedniej farmakoterapii wyjście na trening biegowy przestanie być utrapieniem. Wiadomo, że w aptece znajdziesz mnóstwo leków przeciwhistaminowych i nie musisz stać w kolejce do specjalisty. Pamiętaj jednak, że większość leków na alergie może obniżyć Twoją sprawność fizyczną. Zdarza się, że lek na alergię powoduje senność i zaburzenia koncentracji. Zanim znajdziesz odpowiedni lek dla siebie minie sporo czasu, a specjalista szybciej określi potrzeby Twojego organizmu na podstawie testów. 

 

2. Sprawdzaj kalendarz pyleń

Kiedy wiesz już na co jesteś uczulona, sprawdzaj kalendarz pyleń dostępny w internecie. W takim kalendarzu określone jest dokładnie kiedy, i co pyli najbardziej i kiedy nie decydować się na aktywność na świeżym powietrzu kiedy jest się uczuloną na konkretny alergen. 

 

3. Dostosuj trening do pory dnia i pogody

Wg kalendarza pyleń i innych źródeł największe stężenie pyłków w powietrzu występuje wcześnie rano i późnym wieczorem. Zaplanuj porę treningów tak, aby nie biegać w porze najsilniejszego pylenia. Podeszczowa aura nie nastraja Cię zapewne do wybrania się na bieganie po parku czy lesie, ale właśnie w krótkim czasie po opadach deszczu w powietrzu znajduje się najmniej uczulających pyłków. Generalnie im wilgotniejsze powietrze, tym mniej w nim alergenów. 

 

4. Unikaj miejsc o dużym stężeniu pyłków

Jeśli masz alergię na pyłki kwiatów czy traw, bieganie w sąsiedztwie ukwieconej alei parkowej czy świeżo skoszonej trawy, nie jest dobrym pomysłem. Wiosną najlepiej żyje się alergikom z nadmorskich miejscowości. Biegać mogą po plaży czy nawet po specjalnie przygotowanych ścieżkach wzdłuż linii brzegowej, gdzie stężenie pyłków jest praktycznie zerowe. Nad morzem i w bliskiej odległości dużych zbiorników wodnych wilgotność jest o tyle duża, że nie pozwala na unoszenie się alergenów, dlatego zdecydowanie poleca się bieganie w sąsiedztwie wody.

 

5. Zacznij biegać w masce

Konieczność założenia maski także do biegania, kiedy w obecnej rzeczywistości trzeba nosić ją wszędzie, może nie wydawać się dobrym pomysłem. Jest to jednak sprawdzony i bardzo skuteczny sposób na zniwelowanie wdychania pyłków podczas treningu biegowego. Mowa tutaj oczywiście o specjalnej sportowej maseczce z filtrami, takiej której używa się także zimą aby nie wdychać smogu.

 

6. Pomyśl o odczulaniu

Odczulanie to, oprócz przyjmowania leków przeciwhistaminowych, najskuteczniejsza metoda w walce z alergią. Słyszy się, że zabieg odczulania nie zawsze kończy się powodzeniem. Owszem nie jest cudownym sposobem na wyleczenie alergii, zabieg należy powtarzać co roku, a jego skuteczność uzależniona jest od stopnia naszej alergii i tego czy regularnie się odczulamy. Pamiętaj, że jakikolwiek wysiłek fizyczny w dniu odczulania i dzień lub dwa bezpośrednio po nim jest ZAKAZANY!!! Później jednak, jak w większości przypadków, pożegnasz alergię na cały sezon. 

 

7. Załóż okulary zamiast soczewek

Jak wiadomo alergeny dostają się do naszego organizmu nie tylko przez nos czy usta, doskonale przenikają również przez oczy. Założenie okularów przed wyjściem na trening biegowy spowoduje, że mniejsza ilość alergenów dostanie się do naszego oka podczas biegu. Oczy w okularach podczas biegu są mniej wystawione na pęd powietrza niż oczy bez okularów, lub będące w soczewce. Dzięki okularom pozbędziemy się również nawyku tarcia podrażnionych oczu. Podrażnione oko boli, swędzi i aż się prosi żeby je potrzeć. Oprócz wcierania alergenów w gałkę oczną wcieramy również pot i kurz jaki znajduje się na naszej dłoni. Rób wszystko aby nie trzeć oczu, okulary Ci to ułatwią.

 

8. Wykąp się i wypierz treningową odzież

Postaraj się, jeśli to możliwe, skorzystać z prysznica bezpośrednio po treningu. Jak wiadomo alergeny osiadają na naszych włosach i odsłoniętej skórze. Bardzo dobrym pomysłem jest skorzystanie z prysznica od razu po powrocie z biegania aby nie roznosić alergenów po mieszkaniu. Pamiętaj, że alergeny znajdują się również na Twojej odzieży. Postaraj się wyprać swoje biegowe ubranie po każdym treningu, a jego suszenie nie powinno odbywać się na świeżym powietrzu. 

 

9. Bieżnia nie gryzie

Wiadomo, że trening biegowy jest dużo przyjemniejszy w parku czy w lesie niż w siłowni przesiąkniętej "zapachem" potu. Jeśli jednak jesteś bardzo silnie uczulona na pyłek konkretnego drzewa, kwiatu czy traw, w okresie ich pylenia postaw na trening na bieżni. Będzie to dla Ciebie zdecydowanie bezpieczniejsza forma treningu, nie będzie może tak przyjemnie jak na świeżym powietrzu ale na pewno bez cieknącego nosa, swędzącej skóry i szczypiących oczu. Dzięki kalendarzowi pylenia będziesz wiedziała kiedy unikać treningu na świeżym powietrzu i pobiegać na bieżni. 

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy