Zaloguj się:

lub  
BIEG FABRYKANTA
 
 

Buty do biegania na jesień

 

autor: Iwona Ludwinek-Zarzeka, opublikowano: 25/10/2017

Chcemy tego czy nie, kapryśna, wilgotna, a na pewno uprzykrzająca życie jesień, przyjdzie. Zaraz po niej nadciągnie śnieg i mróz. Część osób już rozmyśla w którym fitness clubie przezimować, a część rozgląda się za odpowiednimi butami, mającymi ich uchronić przed wilgocią i zimnem. Czy to na pewno konieczne?

Nie będzie pewnie dla was zaskoczeniem to, że namawiamy was do biegania na świeżym powietrzu również w porze jesienno-zimowej. Podtrzymywanie formy, hartowanie organizmu, już nie mówiąc o tych endorfinach po długim wybieganiu... No dobrze, ale jakie buty do biegania są odpowiednie do biegania jesienią i zimą? Czy można biegać w tym samych butach co latem? Czy lepiej zainwestować w specjalne obuwie? 

buty do biegania jesienia

Buty całoroczne

Prawda jest taka, że jesienią i zimą większość z nas biega w butach „całorocznych”. Z klasycznym, „asfaltowym” bieżnikiem, cienką, oddychającą siateczką i bez specjalnych udoskonaleń. A to dlatego, że stopy podczas ruchu zwykle nie marzną (w przeciwieństwie do ud, pośladków, dłoni, głowy).  Czy każdy but „letni” nadaje się do użytkowania w chłodne i deszczowe dni? Właściwie tak, chociaż jedne będą sprawować się trochę lepiej, inne gorzej. Dużo zależy od bieżnika: czy jest zupełnie gładki, czy choć trochę agresywny? Wilgotne bądź zaśnieżone chodniki są bardziej śliskie, więc potrzebujesz trochę lepszej przyczepności niż zwykle. A może na co do dzień trenujesz w lekkich, startowych butach, które na podeszwie mają otwory do odprowadzania wilgoci? Jeśli twoja odpowiedź jest twierdząca, to musisz mieć świadomość, że tak, jak łatwo wilgoć odprowadzają, równie łatwo ją wprowadzają.

 

Buty z membraną

Na rynku dostępne są pojedyncze modele butów, produkowane w wersji jesienno-zimowej, tzn z lekką membraną częściowo chroniącą przed wilgocią i zimnem. Nie namawiam, nie odradzam. Jeśli jesteś wyjątkowym zmarzluchem, bądź też wiesz, że np. po treningu w tych samych butach wracasz do domu autobusem, mogą być przydatne.

A buty z Gore-texem? Wszak to też membrana i to bardzo skuteczna w walce z wodą i śniegiem. Bądź świadoma jednak, że w nich noga mocniej się poci, a poza tym jak już do nich wleci woda, to tak łatwo nie wyleci :) Nie wspominając tez o kosztach, które trzeba ponieść, żeby zaopatrzyć się w takie obuwie.

 

Buty trailowe

Niektórzy już drżą na myśl, w czym wyjdą na śnieg. Jeśli biegasz wyłącznie po lesie, a twoja okolica jest odśnieżana raz na dwa tygodnie- kup sobie buty trailowe. Natomiast jeśli mieszkasz w mieście, regularnie oczyszczanym przez pługi, nie ma takiej potrzeby. Biegowe trailówki niewątpliwie mają lepszą przyczepność niż zwykłe buty, ale jednocześnie są sztywniejsze. Agresywny bieżnik nadaje się wyłącznie w teren, a używany na czystym asfalcie szybko ci się zetrze. Nie oszukujmy się też: ile dni w roku jest typowo śniegowych? Może kilkanaście...

 

Podsumowanie

Zatem, które buty będą najlepsze? Oczywiście takie, w których czujesz się najlepiej. Obejrzyj swoje dotychczasowe „biegówki”. Ślizgasz się w nich już na wilgotnym asfalcie? Możesz mieć problem, gdy opady staną się bardziej zintensyfikowane. Nie obawiaj się cienkiej siateczki i tego, że klasyczny but nie jest praktycznie zabudowany, gdyż prawdopodobnie podczas biegu będzie ci ciepło. Uzbrój się jednak w grubsze skarpetki i długie, biegowe legginsy zakrywające ścięgno Achillesa- taki zestaw powinien wystarczyć.

A jeśli nie? Może być tak, że należysz do osób, którym stopy marzną nawet podczas biegania. Wtedy but z lekką membraną załatwi sprawę.

Zatem miłego, jesiennego biegania! :)

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy