Zaloguj się:

lub  
 
 

Bieganie zimą - jak się ubrać? Poradnik dla biegaczek

 

autor: Katarzyna Żbikowska-Jusis / materiały prasowe Mactronic i Surge, opublikowano: 13/02/2016

Zapaleni biegacze i biegaczki twierdzą, że nie ma złej pogody do biegania - są tylko źle ubrani biegacze. Być może i ty znasz to powiedzenie? Ma w sobie dużo prawdy. Biegać można podczas deszczu, jak również na mroźnym wietrze i po śniegu. Trzeba tylko odpowiednio się ubrać i nie zapomnieć o kilku szczegółach, które zadbają o twoje zdrowie i bezpieczeństwo. Wbrew pozorom wcale nie jest tak trudo dobrze się przygotować na zimowe warunki. A dlaczego warto? To oczywiste - bieganie szybko poprawi twoje samopoczucie, wzmocni odporność i doda energii do życia. A poza tym na wiosnę od razu będziesz w formie! Nie szukaj więc wymówek tylko zmotywuj się i ruszaj. Ale jeśli jesteś początkującą biegaczką wcześniej koniecznie przeczytaj nasz poradnik. 

 jak zaczać bieganie zimą

Jak się ubrać na bieganie zimą? Na cebulkę, ale nie zbyt grubo!

Po tym od razu można rozpoznać biegaczkę bez doświadczeń zimowych – ma na sobie gruby polar, a na tym jeszcze turystyczną kurtkę. Jeśli ubierzesz się za grubo, szybko będziesz pływala w pocie, a po pewnym czasie zaczniesz marznąć i się przeziębisz.

Jak się ubrać na zimowe bieganie? Jeśli nie ma arktyczych mrozów, to wystarczą dwie warstwy, ale powinny być funkcjonalne. Bardzo ważna jest warstwa, którą założysz bezpośrednio na skórę. Tu sprawdzi się tylko koszulka termoaktywna z długimi rękawami – zwykły bawełniany t-shirt natychmiast nasiąknie potem. – Koszulka termoaktywna pomaga zachować ciepło i zapewnia suchą skórę. Jeśli w czasie biegania zapominamy, że mamy tę koszulkę na sobie, to znaczy, że dobrze spełnia swoją rolę. Dlatego przy wyborze koszulki warto zwrócić uwagę na jakość materiału i jego własności, a także na szczegóły, na przykład na to, czy szwy są płaskie i nie będą obcierać skóry – mówi Wojciech Setny z firmy Surge Polonia, produkującej m.in. odzież dla biegaczy.

Na zewnątrz załóż lekką kurtkę windstopper, która chroni nie tylko przed wiatrem i wodą, lecz także dobrze „współpracuje“ z warstwą termoaktywną i efektywnie odprowadza wilgoć.

Jeśli tak ubrana wyjdziesz na zimno, to w pierwszej chwili poczujesz dreszcze. To dobrze! Jesteś ubrana odpowiednio. Biegając wytwarzamy tyle ciepła, że już po kilkuset metrach poczujesz się komfortowo.

Biegaj w rękawiczkach i czapce

Są bardzo ważne – przez głowę tracimy większość ciepła. Z kolei niechronione dłonie na zimnie zmarzną jako pierwsze i szybko, przez co stracisz radość z biegania. Rękawiczki i czapki nie powinny być jednk za grube i ciężkie – powinny chronić przede wszystkim przed wiatrem. Wybież sie do specjalistycznego sklepu dla biegaczy - tam na pewno wybieżesz czapkę i rękawiczki odpowiednie dla siebie. Jeśli na zewnątrz temperatura spada mocno poniżej zera lub mocno wieje, a ty biegasz dłużej niż pół godziny – chroń uszy. Lodowaty wiatr potrafi przyprawić o bol glowy, a w najgorszym razie nawet przyczynić się do kłopotów w postaci np. zapalenia ucha. 

Świeć w ciemnościach

Wiele biegaczek wychodzi na trening późnym popołudniem lub wieczorem, gdy zimą jest już ciemno. Załóżmy, że biegamy w nieoświetlonym parku. Nierówności, kamienie czy wystające korzenie po zmroku robią się niebezpieczne, a zimą dodatkowo trzeba uważać na miejsca oblodzone. Przyda się lampka - czolówka, która zapewni nam komfort podczas treningu. Dzięki niej będziesz również widoczna dla innych użytkownikó drogi. Powinnas być widoczna dla wlasnego bezpieczęństwa - jesienią i zimą kierowcy samochodów również mają gorszą widoczność, szczególnie gdy pogoda jest paskudna. Jeśli wbiegniesz na drogę w nieoświetlonym miejcu i nie będziesz miała na sobie odblasków ryzykujesz życiem! Dlatego wybieraj odzież z elementami odblaskowymi a najlepiej noś jeszcze dodatkowe migające opaski na kostki oraz ramiona. Latarka czołowa powinna być przystosowana do biegania. – Dla biegaczy najlepsze są lekkie, poręczne lampki, które można schować do kieszeni. Zimą, przy temperaturach od +5°C do -5°C, warto wybrać te z ogniwami litowo-jonowymi, a na tęższe mrozy z bateriami litowymi. Nie wykazują spadku mocy nawet do -20°C – mówi Cyprian Lemiech, ekspert od oświetlenia przenośnego w firmie Mactronic.

Dobrze przy tym wybrać lampkę, która ma dwa źródła światła – główne białe i mniej intensywne ciepłe żółte. Dlaczego to ważne? Jeśli włączymy światło żółte, to nikogo nie oślepimy, a jego moc wystarczy, żeby oświetlić drogę przed nami. 

Jakie buty do biegania zimą?

Zimy ostatnio nie są u nas ani bardzo śnieźne, ani wyjątkowo mroźne. Zwykle do biegania o tej porze roku nie potrzebujesz specjalnych butów. Przy gorszych warunkach dobrze sprawdzą się buty tailowe (do biegania w terenie), bardziej stabilne niż zwykłe. Jeśli śnieg jednak zaskoczył drogowców i biegaczy, to można pomyśleć o butach z membraną goretex, dzięki której stopy pozostaną suche i nie zmarzną. Na rynku są też buty z kolcami, ale to rozwiązanie potrzebne tylko w ekstremalnych przypadkach, na przykład gdy biegasz po oblodzonym, pagórkowatym terenie.

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy