Zaloguj się:

lub  
BIEG FABRYKANTA
 
 

Motywacja do biegania jesienią

 

autor: Katarzyna Żbikowska-Jusis, opublikowano: 24/10/2016

Lato definitywnie się skończyło. Dni są coraz krótsze, poranki i wieczory coraz zimniejsze, a w perspektywie raczej szaro buro niż słonecznie i kolorowo. Wierz lub nie, ale jesień to najlepsza pora do biegania! Być może o tym wiesz, a może dopiero oswajasz swoje myśli z tematem biegania kiedy trzeba na siebie założyć coś więcej niż szorty i podkoszulek. Każdego dopadają wątpliwości, leń i brak motywacji do ruszenia czterech liter z domu. Szczególnie kiedy pogoda na dworze w niczym nie przypomina złotej polskiej jesieni z fotografii w kalendarzu… Na wszystko jednak jest sposób. Dziś przedstawiam wam sprawdzone sposoby na podniesienie motywacji do treningów.

motywacja do biegania jesienia

Znajdź grupę wsparcia

Grup biegowych jest z roku na rok coraz więcej. Przyłącz się do jednej z nich (albo do kilku!) i biegaj z ludźmi. Świadomość, że nie będziesz musiała „zasuwać” samotnie po parku jest niezwykle budująca. W grupie jest raźniej, ciekawiej, szybcej mija czas. Ponadto możesz poznać nowych ludzi, nawiązać przyjaźnie i dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy – o imprezach biegowych, wydarzeniach i o samych treningach. Możesz też biegać z koleżanką, która nie wybaczy ci jeśli w ostatniej chwili zrezygnujesz z treningu lub z kolegą – jeśli chcesz się czuć bezpieczniej wieczorową porą. Prawda jest taka, że wspólne bieganie z kimś zawsze motywuje bardziej niż samotne wychodzenie na trening.

Obiecaj sobie nagrodę

System nagradzania się za sportowe osiągnięcia zawsze się sprawdza, jednak kiedy na dworze jest zimno, ciemno, deszczowo i nieprzyjemnie perspektywa nagrody nabiera szczególnego znaczenia. To może być gorąca kąpiel, wyprawa na sunę, pyszna kolacja, wieczór z książką czy seans ulubionego serialu. Wszystko jedno co to będzie – ma być przyjemne i powinno odbyć się… możliwie najszybciej po zakończonym treningu. Trudniej bowiem wytłumaczyć sobie, że nagroda na dzisiejszy trening w deszczu będzie wyjście do restauracji za dwa tygodnie…

Zaplanuj udział w biegu

Zapisz się na bieg zorganizowany. Taka motywacja zawsze działa, szczególnie jeśli wydarzenie, na które się zdecydujesz jest z kategorii „większe przedsięwzięcia”. To może być bieg górski, maraton lub bieg gdzies zagranicą, za który… zapłaciłaś dużo pieniędzy. Przecież nie odpuścisz!

Dołącz do rywalizacji on-line

Panosząca się wszędzie technologia ma niewątpliwe swoje plusy. Jednym z nich jest mnogość aplikacji sportowych, które uwzględniają rywalizacje miedzy członkami wirtualnych klubów. Nie ma nic złego w tym, że do wyjścia na trening w deszczowy dzień zmotywuje cię aplikacja w twoim smartfonie, której nie uruchamiałaś już kilka ładnych dni!

Urozmaicaj treningi

Nic nie demotywuje bardziej niż ciągłe powtarzanie dokładnie tego samego treningu. Po pierwsze – to JEST nudne. A po drugie – twoje ciało mniej więcej po miesiącu zaadoptuje się do wysiłku i przestaniesz widzieć rezultaty. A jeśli nie widzimy rezultatów naszych sportowych zmagań motywacja leci na łeb na szyję i nie ma w tym nic dziwnego. Dlatego urozmaicaj treningi. Biegaj raz szybko raz wolno, raz dłużej a raz krócej, raz w parku a innym razem na bieżni, chodna siłownię, zapisz się na zajęcia fitness, idź na basen, wsiądź na rower. 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy