Zaloguj się:

lub  
BIEG FABRYKANTA
 
 

Dogonić pewność siebie czyli jeszcze jeden powód, dla którego warto zaprzyjaźnić się z bieganiem

 

autor: Katarzyna Żbikowska, opublikowano: 21/01/2019

Czy zdarzyło Ci się kiedyś zrezygnować ze zrobienia czegoś, bo sparaliżował Cię strach? Zdarzyło Ci się wycofać w połowie, bo uznałaś, że nie dasz rady sprostać zadaniu? A może w ogóle nie podjęłaś wyzwania, bo z góry założyłaś porażkę? Jeśli tak, to musisz popracować nad pewnością siebie. Prawda jest taka, że my - Polki, w dalszym ciągu często nie doceniamy swoich możliwości i dotyczy to zarówno sytuacji zawodowych jak i tych związanych z życiem osobistym. Jak to zmienić? Jednym z lepszych sposób na większą pewność siebie jest sport.

Sport = siła

Osoby, które regularnie uprawiają sport są bardziej pewne siebie, „zaprogramowane” na sukces i bardziej skłonne do podejmowania trudniejszych wyzwań. Dlaczego? Ponieważ nauczyły się stawiać sobie cele sportowe i osiągać je. To proste -  zaczynasz biegać więc chcesz pokonać powiedzmy 5km bez zadyszki, w końcu ci się udaje więc stawiasz sobie kolejny, bardziej ambitny cel. I osiągasz go. Z czasem okazuje się, że możesz stawać się coraz lepsza – w sporcie, a także w innych dziedzinach życia. Duże zmiany często zaczynają się od drobiazgów – takich jak decyzja o zaangażowaniu się w sport. I nie ma znaczenia czy będzie to bieganie, jazda na rowerze czy fitness. Ważne, żebyś zrobiła to z chęcią i regularnie. I żebyś podnosiła sobie poprzeczkę. 

pewnosc siebie bieganie

Każdy kiedyś zaczynał. 

Rozglądasz się wokół i wydaje ci się, że wszyscy odnoszą tylko same spektakularne sukcesy? Cóż, prawda jest taka, że szczególnie w obecnych czasach, łatwo popaść we frustrację tylko przeglądając portale społecznościowe, na których wszyscy są uśmiechnięci  i im się powodzi. Weź jednak pod uwagę, że to nie jest do końca prawdziwa rzeczywistość. Nie ma ludzi, którzy nie mają problemów. Każdy kto osiągnął jakikolwiek sukces musiał kiedyś zacząć. A później z reguły przejść długą męczącą drogę do sukcesu - czy to w kwestii kariery zawodowej czy też przebiegnięcia 10-o kilometrowej trasy. Dlatego zamiast się zamartwiać, że inni mają lepiej niż ty – bierz się do roboty!

Małe kroki – wielki sukces

Gdyby ktoś powiedział ci dzisiaj, że masz przebiec maraton, a ty nie jesteś zagorzałą biegaczką, z pewnością przeraziłaby Cię ta perspektywa. Było nie było to ponad 42 kilometry i wielu osobom nie mieści się w głowie jak można tyle przebiec. A jednak – tysiące ludzi na całym świecie dokonuje tego. I ty też możesz tylko… nie od razu. Myślenie o wielkim celu potrafi być przytłaczające, ale jeśli podzielimy go na mniejsze części okaże się, że nie taki diabeł straszny! Zatem bez względu na to czy myślisz o maratonie, założeniu własnej firmy czy nauce języka chińskiego – podziel cel na mniejsze kroki i realizuj je stopniowo. 

Przestań zazdrościć

Zazdrościsz koleżance awansu, sąsiadce pięknej figury, a mężowi tego, że może jeść ile chce i nie wejdzie mu w biodra. Kłopot w tym, że taka zazdrość niczego dobrego nie wnosi w twoje życie. Jedynie frustrację. Podziwiaj innych – za osiągnięcia, ale nie zazdrość niczego. Niech sukcesy innych będą dla ciebie inspiracją do walki o lepsze – w twoim własnym życiu. 

Możesz wszystko!

Nie wierzysz? Pozwól, że posłużę się moją historią. Gdyby pare lat temu ktoś mi powiedział, że będę brała udział w biegach na 100 kilometrów popukałabym się po głowie. Bo nie byłam w stanie dogonić autobusu bez zadyszki! Ale teraz mam na swoim koncie kilkanaście maratonów i tak – startuję w biegach na 100 kilometrów.  I wcale nie jestem ponadprzeciętnie uzdolniona, nie mam trenera, worka pieniędzy i mnóstwa wolnego czasu… Podobnie rzecz się ma z kwestią nauki języka obcego, założenia własnej firmy czy wyjazdu na drugi koniec świata.  Przestań jęczeć, że nie możesz, nie umiesz, że nie dasz rady. Podnieś swoje cztery litery i zmień swoje życie na lepsze – przestań się bać i osiągnij to, co zawsze chciałaś osiągnąć. 

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy