Zaloguj się:

lub  
 
 

5 sposobów na odzyskanie motywacji do biegania

 

autor: Katarzyna Żbikowska, trener personalny, opublikowano: 07/11/2019

Jeśli od jakiegoś czasu na każdy trening wychodzisz myśląc jak bardzo ci się nie chce i wracasz z uczuciem ulgi, że „to już za tobą” to czas najwyższy coś z tym zrobić. Przecież bieganie ma być radością, fajnym sposobem spędzania wolnego czasu, odpoczynkiem od stresu i przyjemnością! Zamiast więc zmuszać się do każdego treningu usiądź wygodnie, przeczytaj ten tekst i przełam rutynę.

 jak wzmocnic motywacje dobiegania

Umów się z kimś na trening

Mało jet rzeczy, które motywują równie bardzo do wyjścia na trening, jak świadomość, że gdzieś tam ktoś na Ciebie czeka! Szczególnie kiedy czeka na zimnie! Jeśli twoim głównym problemem jest brak motywacji do biegania ze względu na mało przyjazne warunki atmosferyczne to najlepszym sposobem będzie dołączenie do jakiejś biegowej grupy lub choćby zgadanie się z kimś znajomym na treningi. Razem biega się radośniej, łatwiej i… szybciej (no chyba, że wybierzesz sobie dużo słabszego partnera, ale tego nie radzę jeśli szukasz sposobów na zwiększenie osiągów). 

 

Rozwijaj się

Jeśli czujesz, że znudziło ci się bieganie ciągle tego samego odcinka, szykowanie się wciąż do tego samego dystansu to czas najwyższy to zmienić! Podejmij inne wyzwanie. Zapisz się na maraton. Albo spróbuj swoich sił w triathlonie. Zaplanuj coś innego, coś co będzie dla Ciebie dużym wyzwaniem, rozłóż to na czynniki pierwsze i zacznij działać. Cele fantastycznie motywują a im bardziej są ambitne tym większego kopa energii mogą ci dostarczyć. 

 

Biegaj tak jak lubisz

Bardzo często się zdarza, że wpadamy w pułapkę własnych ambicji i oczekiwań - swoich i cudzych. Może i Ciebie to spotkało? Zaczęłaś biegać regularnie, startować w zawodach, osiągać coraz lepsze wyniki i przywozić medale z coraz to dłuższych dystansów? Tworzysz plany treningowe lub trenujesz według planu od trenera i skrupulatnie odliczasz wszystkie parametry treningów? Kontrolujesz odległość, tempo, zakresy tętna? I może po prostu masz tego wszystkiego serdecznie dosyć? Kiedy ostatni raz wyszłaś pobiegać tylko dlatego, że miałaś na to ochotę? Kiedy pobiegłaś swoją ulubioną trasą, bez zegarka i bez „bata nad sobą”? Może czas najwyższy wsłuchać się w siebie i biegać po prostu tak jak lubisz najbardziej! Pamiętaj - to twój wolny czas, twoje hobby, twój sport. 

 

Postaw na różnorodność

Tym razem nie mam na myśli tylko urozmaicania samych treningów biegowych. To oczywiste, że im większa wśród nich różnorodność tym lepiej jednak czasami to nie wystarczy. Postaw na… różne sporty. Oczywiście - jesteś biegaczką i może ci się w głowie nie mieścić zamiana biegania na „coś innego”, ale może właśnie tego potrzebujesz, żeby rozwinąć skrzydła? Nie chodzi o to żebyś rzuciła bieganie zupełnie, ale o to, żeby np 2 treningi biegowe (np z 5 tygodniowych) zastąpić inną aktywnością. Świetnie sprawdzi się tu trening ogólnorozwojowy na sali, pływanie czy stretching. Nie tylko rozwiniesz mało używane mięśnie i wzmocnisz się, ale zyskasz nową perspektywę na bieganie. 

 

Zrób sobie przerwę

Tak, dobrze czytasz! Jeśli od dłuższego czasu zmuszasz się do biegania i wcześniejsze dobre rady zawodzą to może być znak, że jesteś wypalona! Może potrzebujesz przerwy - odpoczynku na jakiś miesiąc i później wrócisz do treningów z radością. A może potrzebujesz dłuższej przerwy. Może czas zamienić bieganie na coś innego na jakiś czas. Wsiądź na rower, odkryj gry zespołowe, fitness, pływanie, wspinaczkę lub jeszcze coś innego. Ważne - nie zasiadaj na dłużej na kanapie, bo później naprawdę ciężko z niej wstać. Wróć do biegania kiedy poczujesz, że za tym tęsknisz. I nie miej do siebie pretensji, że „odpuszczasz”. Po prostu daj sobie czas.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy