Zaloguj się:

lub  
grand prix
 
 

4 sposoby na motywację do biegania zimą!

 

autor: Katarzyna Żbikowska, opublikowano: 05/02/2018

Za oknem plucha – deszcz, wiatr i błoto. A może spadł śnieg i zamarzasz na samą myśl o wyjściu na dwór w cienkim biegowym stroju? W dodatku kolejny raz dopadł Cię katar i pokasłujesz więc myślisz sobie… „eee, może lepiej zostać w domu?”… Spokojnie – zanim znajdziesz tysiąc wymówek, żeby nie iść na trening i zasiąść na kanapie z talerzem smakołyków poznaj nasze sprawdzone sposoby na motywację! I pamiętaj - jeśli tylko nie gorączkujesz nie ma przeciwwskazań do uprawiania sportu na świeżym powietrzu! Pokonaj więc lenia i do działa!

motywacja do biegania zima3

Znajdź grupę wsparcia

Zdecydowanie najlepszą motywacją do pójścia na trening jest… zapisanie się na trening. Lub umówienie na niego z grupą, z koleżanką lub kolegą. Trening jest w twoim grafiku więc po prostu na niego idziesz nie rozmyślając czy masz na niego ochotę czy nie. Zawsze potem wracasz zadowolona i to się właśnie liczy. Więc czym prędzej szukaj grupy biegowej w swojej okolicy. Albo chociaż jednej osoby do towarzystwa. Razem zawsze jest raźniej. I przecież nie wystawisz koleżanki do wiatru w ciemne zimowe popołudnie…?

Zapisz się na zawody i zrób plan

Jeśli motywuje cię konkretny cel zapisanie się na zawody biegowe może być bardzo dobrym pomysłem. Jeśli już dziś zobowiążesz się, że za 2 miesiące będziesz mieć formę to jest całkiem spora szansa, że tak się stanie. Pod warunkiem, że stworzysz plan treningowy i będziesz się go sumiennie trzymać. Warto odhaczać każdy wykonany trening, tak, żebyś w każdej chwili mogła zobaczyć jak wiele już osiągnęłaś.

Działaj zadaniowo

Jeśli masz zaplanowany trening na dany dzień przygotuj się na niego jak najwcześniej – naszykuj kompletny strój a także posiłek przedtreningowy i potreningowy. Jeśli biegasz po pracy odpowiednio wcześniej zjedz to, co miałaś przygotowane a kiedy nadejdzie ora treningu nie zastanawiaj się nad niczym – chce mi się czy mi się nie chce. Po prostu załóż ubranie sportowe, zasznuruj buty, wyjdź i zacznij biec. Podczas rozgrzewki zapewne już Ci się zachce. Podobnie rano kiedy wstajesz półprzytomna i masz w planie trening. Nie myśl. Najgorsze co możesz zrobić to zacząć negocjacje z samą sobą – że jesteś zmęczona, brak ci siły, nie wyspałaś się, nie masz czasu etc. W przypadku treningu nie myśl. Działaj.

Czytaj motywacyjne treści

Być może to brzmi niedorzecznie, ale naprawdę – powtarzanie motywujących sloganów, czytanie wypowiedzi znanych biegaczy czy ludzi sukcesu a nawet powtarzanie wciąż tych samych „wyświechtanych” motywacyjnych frazesów – to potrafi naprawdę dac pozytywnego kopa wtedy kiedy tego potrzebujesz. Jeśli więc czujesz, że twój poziom energii i zapału spada – sięgnij po dobrą książkę o tematyce biegowej, przejrzyj sportowe posty na facebooku lub poszukaj motywujących cytatów (które możesz też wydrukować sobie i powiesić w widocznych miejscach w domu). 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy