Zaloguj się:

lub  
 
 

Trening podczas choroby - tak czy nie?

 

autor: Katarzyna Żbikowska, trener personalny, opublikowano: 03/12/2018

Sezon jesienno zimowy niesie ze sobą spore ryzyko zapadania na infekcje. Niestety osoby, które intensywnie trenują wcale nie są bardziej odporne na zachorowania. Wręcz przeciwnie - przemęczenie organizmu spowodowane dużymi obciążeniami treningowymi, często niedosypianiem i być może błędami w diecie powoduje, że podatność na infekcje rośnie. Tymczasem dla zapalonej biegaczki zwykłe przeziębienie może być dużym kłopotem bowiem rodzi pytanie - trenować czy nie trenować? Z jednej strony ambicja pcha Cię na dwór, z drugiej - najchętniej schowałabyś się pod kołdrę i zapadła w sen. Zastanawiasz się czy przerwa w treningach popsuje Twoją kondycję, ile dni przerwy nie stanowi problemu i przede wszystkim czy bieganie podczas choroby Ci zaszkodzi czy nie. 

 trening podczas choroby

Jeśli pójdziesz do swojego lekarza z pewnością powie Ci, że najlepiej zostać w domu i się nie wysilać (chyba, że sam jest biegaczem). Czy będzie miał rację? I tak i nie. Specjaliści są w zasadzie zgodni co do tego, że wszystko zależy od tego jaka choroba Cię dopadła. 

Trenować czy nie trenować podczas choroby? 

Trenuj jeśli…

Jeśli twoja choroba „rozwija się” powyżej szyi czyli dolegliwości dotyczą gardła, nosa, głowy (drapanie w gardle, chrypka,  katar, ból głowy) możesz udać się na lekki trening. Pamiętaj, że na pewno nie jest to moment na mocne akcenty. Interwały, biegi tempowe czy inne ciężkie jednostki muszą zaczekać aż wydobrzejesz. Możesz lekko pobiegać (chyba, że warunki pogodowe są paskudne, a Ciebie boli gardło). Możesz też zrobić trening uzupełniający na sali lub w domu albo jeśli czujesz się osłabiona przeznaczyć czas na porządną dawkę rozciągania. 

 

Nie trenuj jeśli…

Jeśli masz gorączkę (czyli temperatura twojego ciała przekroczyła stan podgorączkowy 37,7 stopni) zrezygnuj z treningu. Twoje ciało walczy z infekcją i jest mocno osłabione. Zrezygnuj również z treningu jeśli dolegliwości są „poniżej szyi” czyli np. męczy Cię głęboki kaszel, boli żołądek lub bolą mięśnie w sposób właściwy chorobie. Próba forsowania się do wysiłku fizycznego w takim stanie może skończyć się tylko źle. Jeśli twoje ciało naprawdę „nie chce” wyjść na trening - również sobie odpuść.  Coś co rozpoczęło się jako zwykły ból gardła może przy sporym wysiłku na powietrzu przerodzić się w całkiem poważną infekcję, która w rezultacie zatrzyma cię w domu na wiele dłużej. Naprawdę czasami lepiej kilka dni odpocząć niż cisnąć na siłę mimo złego samopoczucia. 

 

Jak sobie pomóc w trakcie infekcji?

Nie będę się rozpisywać o sposobach leczenia ponieważ każda choroba ma swoje lekarstwa. Na podstawowe przeziębienie wirusowe nie ma leku - warto się wspomagać naturalnymi sposobami (miód, czosnek, cytryna, imbir, sok z malin, wywar z czarnego bzu czy herbatka z lipy). Leki z apteki z reguły działają jedynie objawowo i nie leczą infekcji (chyba, że na pewno jest bakteryjna i rozsądny lekarz przypisał Ci antybiotyk). 

Na pewno warto pić więcej wody ponieważ chory organizm „pozbywa się „bakcyla poprzez płyny i jeśli jest odwodniony wydzielina zaczyna zalegać w nosie, zatokach i gardle. 

Nie zamartwiaj się, że stracisz formę podczas kilku dni walki z przeziębieniem. Wykorzystaj ten czas na odpoczynek i regenerację również zmęczonych treningami mięśni. Odżywiaj się zdrowo - jedz małe porcje i raczej lekkostrawne produkty - twoje ciało jest zajęte walką z bakcylem więc nie dodawaj mu „pracy” zapychając się toksynami. 

 

Kiedy wrócić do treningów po infekcji?

Odczekaj przynajmniej dzień po zakończonej infekcji zanim pójdziesz na trening. Daj swojemu ciału czas na przystosowanie się i rozpocznij od lekkiego treningu. Jeśli twój stan się nie pogorszy możesz wrócić do swojego planu treningowego. Pamiętaj tylko żeby pod żadnym pozorem nie „nadrabiać” treningowych zaległości. Grozi to złapaniem kontuzji, przetrenowaniem lub w najlepszym razie bolesnymi „zakwasami”. Daj sobie przynajmniej tydzień na ponowne wdrożenie się w treningi a później kontynuuj plan tam gdzie go zostawiłaś z powodu infekcji.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy