Zaloguj się:

lub  
 
 

4 powody, dla których najlepiej trenować na świeżym powietrzu

 

autor: Katarzyna Żbikowska-Jusis, opublikowano: 31/08/2017

Regularna umiarkowana aktywność fizyczna sprzyja zdrowiu – o tym wiedzą nawet Ci, którzy jeszcze nie wstali z kanapy. Ci, którzy już wpadli w sidła sportu miewają kłopot z określeniem „umiarkowana” i częstokroć przesadzają. Kanapowcy planują, że zaczną trenować. A jedni i drudzy mogą się czasem zastanawiać nad tym jaki trening jest najskuteczniejszy, jak go zaplanować i gdzie trenować. No właśnie – że biegać lepiej jest na świeżym powietrzu chyba nie muszę nikogo przekonywać. Postaram się jednak podać kilka argumentów, które przemawiają za tym, żeby również trening uzupełniający przenieść w plener.

trening na dworze

Po 1. Przebywanie na powietrzu poprawia odporność.

Nie od dziś wiadomo, że przebywanie na świeżym powietrzu poprawia odporność organizmu. Warto spędzać na zewnątrz przynajmniej pól  godziny dziennie i to niezależnie od warunków pogodowych. To zalecenie jest szczególnie istotne podczas chłodniejszych miesięcy – warto wtedy wybrać się na trening na dwór. Wystarczy jedynie odpowiednio się ubrać i porządnie zmęczyć. Po treningu szybka kąpiel i zmiana ubrań na suche.

Po 2. Trening w plenerze jest tańszy.

I to niezależnie od tego czy decydujesz się na samodzielne trenowanie czy na pracę z trenerem osobistym – tak czy siak – trening na świeżym powietrzu – w parku, w lesie czy na boisku będzie kosztował mniej niż ten sam trening w klubie fitness. Jeśli wiesz co robisz możesz trenować sama – wtedy masz trening za darmo. Jeśli jednak nie masz pewności czy wiesz jak skutecznie ćwiczyć , jak wykonywać  ćwiczenia prawidłowo i jakie to mają być ćwiczenia – lepiej umów się z trenerem personalnym, który doradzi Ci co i jak a jeśli trzeba również zmotywuje. Za trening w plenerze zapłacisz i tak sporo mniej bo nie musisz kupować dodatkowo karnetu na siłownię.

Po 3. Wychodzenie jak najczęściej na dwór poprawia nastrój.

Tak, i to nawet wtedy kiedy na zewnątrz pada deszcz, jest zimno, wieje czy są jakieś inne niezbyt sprzyjające warunki pogodowe. Przez większość dnia żyjemy jednak w zamkniętych pomieszczeniach oświetlonych sztucznym światłem. Nawet niewielka dawka naturalnego słońca (tak, tego za chmurami też) ma moc poprawiania nastroju. Jeśli więc ci się wydaje, że bieganie czy chodzenie po deszczu jest okropne to… zmień nastawienie! Zmoknij i baw się tym deszczem. Nie tylko zrobisz super trening, ale też poczujesz się śczęśliwsza.

Po 4. Trenując na zewnątrz możesz spalić nawet 5-7% więcej kalorii niż na siłowni.

Statyczny trening na maszynach, powtarzanie ciągle tych samych ćwiczeń, stałe warunki atmosferyczne na siłowni – to wszystko sprawia, że twój trening może się okazać mniej skuteczny. Wyjdź na dwór do parku i wykorzystaj to co daje ci natura – wiatr, który stawia naturalny opór, słońce, które rozgrzewa cię mocno przez co twój organizm musi się dodatkowo napracować aby „włączyć chłodzenie” czy zmienne ukształtowanie terenu. Na zewnątrz można w łatwy sposób przy prostym ćwiczeniu zaangażować wiele grup mięśniowych. I spalić przy tym więcej kalorii. 

 

TEMATY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Jak wzmocnić odporność organizmu?

7 najczęstrzych pytań o odchudzanie - okiem dietetyka

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy