Zaloguj się:

lub  
 
 

Czy jesteś prawdziwą biegaczką? Test :)

 

autor: Katarzyna Żbikowska-Jusis, opublikowano: 18/05/2017

Niedawno zaczęłaś biegać i kompletnie połknęłaś bakcyla? Biegasz od lat i bieganie to Twoja prawdziwa pasja? A może bieganie jest dodatkiem do innych aktywności w twoim życiu i traktujesz je bardziej jak narzędzie w walce o super sylwetkę? Sprawdź czy jesteś kompletnie zakręcona na punkcie biegania. Przeczytaj poniższą listę stwierdzeń :) Za każdym razem kiedy zgadzasz się ze stwierdzeniem - możesz odnieść je do siebie daj sobie 1 punkt. Pod koniec podsumuj punkty :) Dobrej zabawy!

czy jestes biegaczka

JESTEŚ BIEGACZKĄ JEŚLI:

  1. Wchodząc do domu potykasz się o buty sportowe
  2. Biorąc się za jedzenie zastanawiasz się ile białka, węglowodanów i tłuszczy jest na twoim talerzu
  3. Masz zawsze przy sobie butelkę wody
  4. Wiążesz wszystkie buty na specjalny supełek żeby na pewno się nie rozwiązały (nawet jesli nie idziesz biegać)
  5. Stojąc w kolejce w supermarkecie rozciągasz łydki
  6. Wyprzedzasz windę biegnąc po schodach
  7. Stojąc w korku pałasz chęcią zaparkowania na poboczu i przedostania się przez miasto biegiem
  8. Doganiasz autobus i nie masz po tym zadyszki
  9. Masz conajmniej tyle samo staników sportowych co tych z koronką
  10. Sąsiedzi witają Cię pytaniem "ile dziś było kilometrów?"
  11. Twoja szafa pełna jest starych butów do biegania, ale nie wyrzucisz ich bo „przebiegłaś w nich TAMTEN MARATON/ półmaraton etc”
  12. Jeśli przypadkiem znajdziesz się na bieżni w fitness clubie koło Ciebie zmieniają się ćwiczący, a ty nadal biegniesz.
  13. Obezwładniający ból nóg jest... Twoim powodem do dumy.
  14. Na imprezie wypijasz więcej wody mineralnej niż czegokolwiek innego, bo przecież „nie możesz być jutro bez formy!”
  15. Nie potrafisz przejść obojętnie obok sklepu z... odzieżą sportową i zawsze chcesz wejść tam „tylko na chwileczkę”.
  16. Niebotycznie wysokie szpilki, które sobie ostatnio kupiłaś nosisz... w torebce. Na nogach lepiej sprawdzają się te na płaskim. 
  17. Idąc ulicą chcesz wyprzedzić każdego, kto jest przed Tobą.
  18. Szykując się do wyjazdu sprawdzasz w internecie ścieżki biegowe w miejscu, w które sie wybierasz. 
  19. Twoje pierwsze pytanie w recepcji hotelowej brzmi „gdzie tu można pobiegać?”
  20. Pakując się w podróż zaczynasz od torby sportowej
  21. Nie masz conajmniej kilku paznokci u stóp lub właśnie wymieniły się na nowe ;)
  22. Ludzie często Cię pytają: „przebiegłaś 10 km? Bez przerwy???”
  23. Łączysz określenia „15-o kilometrowy bieg” i „łatwy bieg” w jednym zdaniu.
  24. Trzy czy cztery sztuki przepoconej odzieży to oczywisty powód żeby wstawić pranie.
  25. W zasadzie nie wiesz co to znaczy „poza sezonem”
  26. Znasz więcej rodzajów bólu niż Twój lekarz.
  27. Twoje łydki wpędzają większość facetów w kompleksy.
  28. Jeśli nie biegałaś przez ostatnie dwa dni lepiej się do Ciebie nie zbliżać.
  29. Masz puls poniżej 50 uderzeń na minutę i nie, nie umierasz.
  30. W Twoim przekonaniu 1 sekunda to dużo czasu. 
  31. Zdarza Ci się prać szorty do biegania podczas kąpieli pod prysznicem.
  32. U fryzjera rezygnujesz z usługi stylizacji włosów, bo przecież i tak spocisz je zaraz na treningu
  33. Większość stron, które polubiłaś ba facebooku to strony dotyczace biegania
  34. Udany tydzień to taki kiedy przebiegłaś ustaloną w poniedziałek liczbę kilometrów
  35. Po weekendowym biegu co chwila sprawdzasz czy już są dostępne zdjęcia i wyniki online
  36. Szkoda Ci kasy na wyjście do kina w sobotni wieczór, ale bez skrupułów wydasz 100 zł za udział w maratonie czy 50 na 5km, które masz nadzieję pobiegniesz poniżej 30 minut :)
  37. Kiedy jesteś w trasie i mijasz tablice z odległościami do pobliskich miejscowości myślisz "o to jak półmaraton" etc.
  38. Wszędzie masz agrafki - w samochodzie, w kosmetyczce, luzem w torebce i kilka rozrzuconych po domu też się znajdzie.
  39. Kiedy masz kontuzję bardziej martwi cię to, że nie możesz biegać niż to, że zrobiłaś sobie krzywdę.
  40. Jesteś ciągle (dosłownie ciagle) głodna!

WYNIK TESTU ( z przymrożeniem oka;))

1-10 punktów

Zaczynasz swoją przygodę z bieganiem lub biegasz "umiarkowanie". Być może łączysz bieganie z innym sportem. Lubisz czuć się dobrze, ale nie przepadasz za bólem całego ciała po każdym treningu. Rewelacyjnie godzisz pozostałe aspekty życia z treningami, dbasz o siebie. Być może bicie życiówek nie jest dla Ciebie w ogóle istotne, wolisz biegać dla zdrowia i przyjemności. cieszysz się bieganiem i starasz się to robić regularnie jednak jeśli wypadnie Ci jakis trening nie jest to żaden kłopot. Tak trzymaj.

11-20 punktów

Połknęłaś biegowego bakcyla i wszystko wskazuje na to, że wciągasz się w bieganie coraz bardziej. Identyfikujesz się z biegaczami i zapewne chętnie unosisz rękę w geście powitania kiedy spotykasz innego biegacza na swojej trasie. Zaczynają cię interesować zawody organizowane co roku w Twojej okolicy, może już masz jakieś starty za sobą. Bieganie daje Ci dużo radości, sprawia, że życie jest lepsze, pełniejsze. Super - witaj w wielkiej biegowej rodzinie. Tutaj wszyscy się rozumiemy nawet bez słów! 

21-30 punktów

Jesteś biegaczką "z  prawdziwego zdarzenia". Treningi z pewnością są na liście twoich priorytetów. Nie szukasz wymówek i z dużym prawdopodobieństwem biegasz również wtedy gdy dopadnie cię mały leń. Lubisz pokonywać swoje słabości, z wypiekami na twarzy przeglądasz kalendarze biegów i zastanawiasz się gdzie warto byłoby się sparwdzić. Motywują cię biegowe sukcesy, lubisz czytać o treningach i szukasz sposobów na zdrowe odzywiania zgodne z twoim sportowym stylem życia. Super. Tak trzymaj i pamiętaj, żeby zawsze mieć przyjemność z biegania. Nie samymi życiówkami człowiek żyje. 

31-40 puntów

Kompletnie "zwariowałaś" na punkcie biegania. To twoja pasja, twój styl życia, twoja "religia". Niewiele jest rzeczy, które mogłyby Cię odwieść od zrobienia zaplanowanego treningu, zawsze "upchniesz" bieganie w swoim grafiku, a jak naprawdę nie masz czasu to... przerobisz grafik tak, aby ten czas znaleźć. Jeśli nie uda Ci sie pobiegać kilka dni z rzędu czujesz się dosłownie chora i najlepszym lekarstwem jest wyjście na trening. Masz pewnie mnóstwo biegowych znajomych i uwielbiasz rozmawiać o bieganiu. Świetnie - pasja to piekna sprawa. Uważaj tylko żeby nie zamęczać niebiegowych znajomych opowieściami o życiówkach i maratonach ;)

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy