Zaloguj się:

lub  
 
 

5 zasad każdej biegaczki

 

autor: Katarzyna Żbikowska, opublikowano: 13/11/2017

Chcesz być wysportowana, szczupła, jędrna i zdrowa. Chcesz biegać coraz lepiej, coraz dalej, coraz szybciej. Odżywiasz się zdrowo, ćwiczysz co się da i ile się da, bijesz kolejne rekordy. A może wręcz przeciwnie – starasz się bardzo, ale ciągle daleko Ci do ideału, który wykreowałaś sobie w głowie? Pamiętaj, że nie chodzi o to aby być idealną. Chodzi o to aby być szczęśliwą i zdrową. Żeby to osiągnąć warto postawić na jasne zasady, których każda biegaczka powinna przestrzegać.

zasady biegaczki

1. Jesteś tym co jesz

Stary, wyświechtany tekst ale prawdziwy jak żaden inny. Prawda jest taka, że to co jesz jest tym co odżywia twoje ciało, co dodaje ci energii albo… ją zabiera. To od Ciebie zależy co wkładasz na swój talerz i co ląduje w twoim żołądku. Wybieraj świadomie i mądrze. I wiedz, że nawet największa ilość treningów w tygodniu nie usprawiedliwia obżerania się słodyczami i fast-foodem. Jeśli chcesz się wyszczuplić musisz przede wszystkim zweryfikować swoją dietę.

2. Trening na przemian z regeneracją

Te dwie rzeczy powinny iść ze sobą w parze. Możesz trenować bardzo ambitnie, ale w twoim grafiku musi się znaleźć czas na odpoczynek. Nie trenuj 7 dni w tygodniu. Przynajmniej jeden dzień powinien być zupełnie wolny od treningów. Idź wtedy na spacer albo na masaż jak masz taką możliwość. Poleń się w jacuzzi lub po prostu weź kąpiel w wannie i poczytaj książkę. Nie możesz być non stop na najwyższych obrotach – nawet najbardziej zaawansowana biegaczka potrzebuje chwilę przerwy i odrobinę luzu na zregenerowanie ciała i umysłu. Bez silnej głowy trudno jest wykonać ciężkie treningi.

3. Biegaczka musi się wyspać

Odpowiednia ilość snu to nie tylko najlepsza regeneracja po treningach. To także lepsza koncentracja, mniej stresu, ładniejsza cera, więcej energii i po prostu lepsze samopoczucie. Jeśli chcesz być fit-kobietą pełną werwy i chęci do działania – musisz się wysypiać. Nie chodzi wcale o to żeby codziennie o 22 gasić światło. Musisz znaleźć swój rytm, ale dać sobie odpowiednią ilość czasu na sen. Nic bowiem nie regeneruje nas lepiej niż nocny nieprzerwany odpoczynek. Nawet jeśli twoje noce są zaburzone bo np. masz dziecko postaraj się zafundować sobie popołudniową drzemkę. Nawet 20 minut wystarczy żeby odzyskać wigor.

4. „Zakwasy” zamiast kaca

Nic się nie stanie jeśli wypijesz lampkę czy wie wina lub piwo ze znajomymi. Jednak jeśli chcesz być w formie i mieć siłę do treningów nie możesz sobie pozwalać na mocno zakrapiane imprezy do białego rana. Alkohol nie tylko ma bardzo dużo kalorii, ale też bardzo odwadnia odbierając tym samym energię. Bez względu na to czy następnego dnia idziesz biegać, pędzisz na siłownię czy na basen lepiej żeby trochę bolały cię mięśnie po poprzednim treningu niż żebyś „umierała” z powodu kaca.

5. Cel to najlepszy motywator

Możesz być biegaczką, która po prostu regularnie biega i prowadzi aktywny styl życia. Jednak jeśli zależy ci na tym, żeby osiągnąć progres musisz ponosić sobie poprzeczkę. A nic nie motywuje równie dobrze jak jasno zdefiniowany ambitny cel. Może zapiszesz się na start na 10km i spróbujesz przyspieszyć? Albo zdecydujesz się na maraton na wiosnę? A może spróbujesz swoich sił w górach? Albo postawisz na triathlon? Cokolwiek wybierzesz na pewno Cię zmotywuje i sprawi, że trudniej ci będzie szukać wymówek.

 

Na koniec jedna uwaga – jak to bywa z zasadami – czasem są po to, żeby je łamać. Czasem można na chwilę odpuścić. Dla zdrowia psychicznego, luzu i relaksu. Czasem musi być inaczej. Każdy czasem może zaszaleć, zrobić coś wbrew przyjętym zasadom i nie do końca zdrowo. Czasem można odpuścić sobie pogoń za kolejnymi celami i zwyczajnie od tego odpocząć. Liczy się równowaga. Ważne jedynie aby to było czasem, a nie ciągle. Bo jeśli chcesz być w topowej formie to musisz sobie na nią zapracować. Od tej reguły nie ma odstępstw. 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy