Zaloguj się:

lub  
BIEG FABRYKANTA
 
 

UltrAspire Astral – wyjątkowy kamizelko-plecak do biegania

 

autor: Katarzyna Żbikowska-Jusis, opublikowano: 24/06/2015

Biegam w wymagającym terenie od ponad dwóch lat. Moją biegową przygodę z górami od razu zaczęłam od dystansu maratońskiego i prawdę powiedziawszy jak dotąd w górach nie przebiegłam nic krótszego. Od razu też pojawił się problem pt. „w co się spakować”, bo przecież w góry trzeba mieć trochę ubrań (gdyby się zrobiło zimno), jedzenie (przecież trasa jest długa), picie (oczywista konieczność), czapkę z daszkiem i okulary (od słońca), zapasowe skarpety (może obetrę nogi) oraz oczywiście telefon i folię NRC (wymagane przez organizatora). O kilku elementach mojego ekwipunku celowo nie wspomniałam, ale zapewniam, że na pierwszy maraton górski zabrałam cały plecak zupełnie zbędnych gratów! Nauczona doświadczeniem, że połowa tego w ogóle się nie przydaje, na kolejny bieg zapakowałam się już rozsądniej. Zawsze jednak problem był ten sam – plecak.

Miałam przyjemność (i wątpliwą przyjemność) biegać już z kilkoma plecakami „do zadań specjalnych”. Problem w tym, że w zasadzie żaden nie miał wszystkiego, żeby móc określić go mianem ideału. Żaden, aż do teraz. Bieg Rzeźnika 2015 przebiegłam z kamizelką UltrAspire Astral. Na tą chwilę to mój nr. 1. Chcecie wiedzieć dlaczego? Czytajcie dalej!

 

astral black

Kamizelka UltrAspire Astral (black)

DOPASOWANIE

Producent nazywa Astral kamizelką choć w zasadzie można by ją określić mianem kamizelko-plecaka ponieważ ma lekkość i dopasowanie kamizelki, a jednocześnie pakowność plecaka. Już od pierwszej chwili przymiarek czułam, że się „dogadamy”. Nie mogło być inaczej - UltrAspire Astral to model dedykowany kobietom, a więc nie ma możliwości, żeby był za duży, żeby coś odstawało, uciskało albo nie dało się dopasować. Jeszcze żaden biegowy plecak nie leżał tak idealnie!

Ciekawym rozwiązaniem jest zapięcie z przodu. Stanowią je dwie elastyczne linki, które „pracują” przy każdym, nawet głębokim oddechu dopasowując kamizelkę do ciała. Dzięki temu nic nie ma prawa nas uciskać. Faktycznie muszę przyznać, że jest to wygodne. Linki łatwo się zapina i można je regulować. UltrAspire jest pionierem tego pomysłu; większość plecaków czy kamizelek biegowych innych producentów ma w tym miejscu sprzączki czy zapięcia na rzepy, które nie mają zdolności dopasowania się do sylwetki.

ultraspire astral grande

Zapięcie z przodu w formie elatycznch tasiemek jest bardzo praktyczne

FUNKCJONALNOŚĆ

Kamizelka Astral jest bardzo funkcjonalna. Prawdę mówiąc to najlepsze rozwiązanie z jakim się do tej pory spotkałam. Dzięki niemałym kieszonkom z przodu ciężar w kamizelko-plecaku rozkłada się o wiele bardziej równomiernie niż w plecakach, gdzie kieszonek przednich nie ma i wszystko musimy nosić na grzbiecie.

20150605 075533

Kamizelko-plecak UltAspire Astral pierwszy raz tetowałam na 78-o kilometrowej trasie Biegu Rzeźnika - spisał się idealnie!

Bukłak

Bezpośrednio przy plecach znajduje się miejsce na 2 litrowy bukłak. Pojemność wystarczająca na nawet bardzo długie biegi, gdzie na trasie zapewnione są punkty z odżywianiem. Bukłak na plecach to rozwiązanie, które pojawia się w większości biegowych plecaków. Dzięki temu nic, co jest dalej w plecaku nie będzie nas uciskało w plecy – woda w bukłaku stanowi wygodną „wyściółkę” więc nie trzeba obawiać się obtarć (wiem o czym mówię, bo moją pierwszą setkę skończyłam z dziurą w plecach, która była efektem wbijania się w nie rogu laminowanej mapy przez plecak bez bukłaka!). Dodatkowo plecy chroni przewiewna miękka membrana z mikrofibry, która daje uczucie komfortu nawet na długim dystansie.

20150617 084245Bukłak ma pojemność 2 litrów; szeroki wlot ułatwia uzupałnianie wody.

System montowania bukłaka jest bardzo prosty, co umożliwia szybkie wysunięcie go i uzupełnienie wody na punktach żywieniowych. Bukłak otwiera się za pomocą przesuwanego plastikowego panelu co dodatkowo ułatwia sprawę. Nie trzeba nic zakręcać ani odkręcać, a wlot bukłaka jest szeroki dzięki czemu łatwo dolać do niego wody nawet w sytuacji sporego zmęczenia.

Rurkę do bukłaka  przekłada się z dowolnej strony w zależności od preferencji. To dobre rozwiązanie również dla osób leworęcznych. Mocowanie rurki jest bardzo wygodne, podczas biegu nic nie przeszkadza, a można bardzo łatwo sięgnąć po kilka łyków napoju.

20150617 084442

Bukłak montuje się bardzo łatwo

Komora główna

Kieszeń główna plecaka nie jest duża – zmieszczą się do niej tylko najpotrzebniejsze rzeczy – mała kurtka wiatrówka, którą można zwinąć w garści, cienka koszulka, obowiązkowa folia NRC, czołówka, kilka batonów. Miejsca nie ma za dużo, ale dzięki temu zabierzemy na trasę tylko to, co naprawdę jest potrzebne! Po co dźwigać ze sobą nadmiar?

Doskonałym rozwiązaniem jest mała kieszonka wewnątrz, zapinana na suwak. Można tam bezpiecznie schować pieniądze, dokumenty czy…  pomadkę do ust.

20150617 084331

Wewnętrzna kieszonka na drobiazgi jest nardzo przydatna

Na wierzchu kieszeni głównej jest dodatkowa kieszonka bez zapięcia – tutaj można wcisnąć cienką kurtkę, którą zdejmiemy kiedy zrobi nam się zbyt ciepło, chusteczki higieniczne czy cokolwiek, co chcemy mieć naprawdę na wyciągnięcie ręki a jednocześnie nie jest na tyle małe, że mogłoby wypaść po drodze.

Dodatkowym atutem są  paski do mocowania  umieszczone na samym wierzchu plecaka. Można w nich „zamontować” czapkę z daszkiem czy dodatkową odzież na wszelki wypadek.

Kieszenie przednie

Jedna z kieszonek jest zapinana na suwak i dodatkowo przedzielona przegródką więc idealnie sprawdza się na batony czy żele energetyczne oraz telefon. To są rzeczy, które dobrze mieć pod ręką podczas biegów ultra żeby móc w każdej chwili szybko je wyciągnąć. Kieszonka jest na tyle duża, że wszystko co „podręczne” na pewno się zmieści, a jednocześnie na tyle mała, że nie przeszkadza w swobodnym biegu.

Druga kieszonka nie ma zapięcia dzięki czemu może służyć jako dodatkowe miejsce na mały bidon czy butelkę np. z izotonikiem czy colą, w przypadku problemów żołądkowych na trasie.  Jeśli nie napój, to można tam spakować np. buffa, rękawiczki czy rękawki żeby mieć je pod ręką kiedy przyjdzie nagłe ochłodzenie. W górach takie rzeczy to przecież konieczność.

Praktycznym dodatkiem jest zapinana na magnes malutka kieszonka na szelce plecaka. Można tam zapakować np. pastylkę glukozy na wszelki wypadek, aby mieć ją pod ręką w naprawdę kryzysowej sytuacji.

20150617 084418

Kieszonki z przodu są bardzo wygodne

Pakowność

Pojemność plecaka wynosi w sumie 5,5 litra. Wymiary komory głównej to 45 x 27 x 4 cm. Bukłak pomieści 2 litry wody. Jestem osobą, która lubi mieć sporo rzeczy „na wszelki wypadek”. Na pewno nie wybiorę się w góry bez kurtki, buffa czy czegoś do jedzenia. Jednak wbrew pierwotnym obawom UltrAspire Astral pomieści wszystko co jest potrzebne na długą wycieczkę biegową lub ultramaraton.

Z drugiej strony Astral jest tak lekki, że może służyć również podczas krótszych biegów w upalne dni kiedy chcemy ze sobą zabrać po prostu więcej wody. Wystarczy napełnić bukłak, założyć kamizelkę i w drogę.

20150617 084340

Plecak ma pojemność tylko 5,5 litra, ale dzięki sprytnym rozwiązaniom jest całkiem pakowny.

Wygląd

Co tu dużo mówić – kamizelka Astral jest wyjątkowo zgrabna, ładnie uszyta i porządna. Po prostu pięknie się prezentuje. Dostępna jest w trzech wersjach kolorystycznych – różowej, niebieskiej i czarnej. Mi się podoba bardzo!

 ultraspire astral kolory

Chciałabym znaleźć jakiś minus Astrala, ale naprawdę, zupełnie szczerze po prostu nic takiego nie widzę. Widać, że twórcy UltrAspire niejeden długi bieg maja za sobą i doskonale wiedzą jakie rozwiązania są najbardziej praktyczne na trasie kiedy dopada człowieka potężne zmęczenie. Kamizelko-plecak spełnia moje oczekiwania w zupełności i jestem pewna, że zaliczy ze mną jeszcze niejeden naprawdę długi bieg.

 

Kamizelko-plecak można zamówić w sklepie firmowym: http://ultraspire.sklep.pl/pl/p/ASTRAL-plecak-biegowy%2C-rozowy/146

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy