Zaloguj się:

lub  
Bursztynowy
 
 

Świąteczny poradnik dla biegaczki

 

autor: Katarzyna Żbikowska-Jusis, opublikowano: 16/12/2016

Święta, święta a wraz ze świętami wielkie zamieszanie, wielkie sprzątanie, wielkie gotowanie i całe mnóstwo stresu… Hmm, jeśli z tym właśnie kojarzy ci się końcówka grudnia to chyba czas najwyższy na zmiany! A może co roku obiecujesz sobie, że tegoroczne święta będą inne? Że najdziesz czas dla siebie, nie będziesz się obżerać  i każdego dnia wstaniesz wcześniej  żeby pobiegać? Zanim zaczniesz robić jakieś rygorystyczne postanowienia, a później denerwować się na siebie i wszystkich wokół, że masz kłopot z ich realizacją przeczytaj jak to zrobić z głową i przeżyć fantastyczne święta!

boze narodzenie

Nie sprzątaj tyle!

Kto powiedział, ze dom na święta musi lśnić absolutną czystością? Bez przesady. Miło jest kiedy spotykamy się w uporządkowanym otoczeniu, ale naprawdę nie musisz szorować wszystkich szafek akurat na kilka dni przed Wigilią! Zamiast szaleć z mopem zaszalej na treningu – będzie z korzyścią dla twojego samopoczucia. A różnicy w wyglądzie mieszkania pewnie i tak w całym świątecznym zgiełku nikt nie zauważy (jak znajdzie się jakiś maruda zawsze możesz grzecznie mu powiedzieć, że zmieniły ci się priorytety ;))

Wyjedź gdzieś

Być może naprawdę nie musisz co roku spędzać świątecznych dni w zupełnie tradycyjny sposób? A jeśli nawet starsze pokolenie w twojej rodzinie nie wyobraża sobie że miałoby nie być Wigilii to… kto ci broni spakować się w drugi dzień Świąt i ruszyć w świat? Nawet jeśli nie uda Ci się wyjechać na cały tydzień to może warto pomyśleć o tym aby choć jeden czy dwa dni spędzić poza swoim miejscem zamieszkania? Czasem taki spontaniczny krótki wypad może okazać się świetną przygodą i na długo pozostanie w pamięci.

Podziel obowiązki

Jeśli to do Ciebie przychodzą goście to zaangażuj swoich najbliższych w domowe obowiązki – sprzątanie czy szykowanie potraw Wigilijnych to naprawdę nie musi być wyłącznie twój obowiązek.  Czasy kiedy gospodyni musiała zrobić wszystko od A do Z minęły. Podział obowiązków jest modny  i uznany za całkiem „normalny” więc nie obawiaj się poprosić o pomoc. Spytaj – może ktoś w rodzinie chętnie przygotuje coś do jedzenia. W ostateczności część potraw możesz zamówić (tylko zrób to odpowiednio wcześnie żeby nie zostać z niczym na dzień przed imprezą)

Nie tyj

Chyba nie muszę cię przekonywać, że nie ma nic fajnego w siedzeniu bez przerwy przy stole? Jednak nawet jeśli wcale nie masz takiego zamiaru być może stresujesz się tym, że twoja dieta legnie w gruzach pod koniec grudnia… Liczne spotkania z rodziną i znajomymi w okresie świątecznym zawsze łączą się z jedzeniem – czy tego chcesz czy nie. Nie ma sensu się tym stresować ani tym bardziej odmawiać sobie wszystkiego! Ważne, żeby zachować umiar i próbować zamiast się najadać. Przy stole pełnym smakołyków to chyba najlepsza rada. Ponadto zrezygnuj  z pieczywa – masz je przecież na co dzień. Jedz te potrawy, które pojawiają się rzadko lub te, które lubisz najbardziej. Z reszty po prostu zrezygnuj .

Zaplanuj treningi

Nie obiecuj sobie, że będziesz w święta codziennie biegała o 6 rano (chyba, że robiłaś to z sukcesem np. w ubiegłym roku). Zaplanuj swoje świąteczne i okołoświąteczne treningi realistycznie. Łatwiej Ci będzie je  wykonać. Biegaj np. co drugi dzień, zaplanuj wspólne wyjście na siłownię z przyjaciółką lub choćby wspólny godzinny spacer. Oderwiesz się od świątecznego „klimatu” i zadbasz o formę i dobre samopoczucie. Zrób długie wybieganie tuż przed świętami i wróć do swojego planu treningowego zaraz po świętach – nie czekaj do końca roku, bo wbrew pozorom przez kilka dni łatwo się rozleniwić. Bądź aktywna.

Nie kłóć się

Spotkania z dawno nie widzianą rodziną często kończą się kłótniami przy stole. Wzajemne pretensje czy brak zrozumienia prowadzą do ostrej wymiany zdań i wystarczy moment, żeby atmosfera popsuła się na dobre. Nie uczestnicz w tym. Nie daj się sprowokować; nie odpowiadaj na zaczepki, ignoruj i odpuść sobie udowadnianie swojej racji jeśli wiesz, że i tak najpewniej nic z tego nie będzie. Jeśli jest jakiś istotny temat zawsze można do niego wrócić w bardziej odpowiednim momencie. 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy