Zaloguj się:

lub  
Bursztynowy
 
 

Bieganie kształtuje (piękne) nogi

 

autor: Katarzyna Żbikowska-Jusis, opublikowano: 04/09/2012

Jako kobieta na pewno, mniej lub bardziej, przykładasz wagę do wyglądu. I dobrze. Wygląd jest ważny ponieważ pozwala nam czuć się pewnie. Ktoś kiedyś powiedział, że „kobieta jest piękna jeśli myśli, że jest piękna” i pewnie jest w tym dużo prawdy.


Tutaj będzie o pięknych nogach – wspaniale ukształtowanych przez bieganie. Wokół tego tematu zdążyło już narosnąć sporo mitów, co zaobserwowałam przeglądając przeróżne fora internetowe. Zatem jak to naprawdę jest z tymi naszymi nogami?



Bieganie wzmocni Twoje nogi.
Jeśli nigdy nie miałaś do czynienia ze sportem i zaczniesz biegać to bardzo szybko zauważysz, że Twoje nogi się zmieniły – stały się bardziej umięśnione. To jest właśnie moment, w którym kobiety wpadają w panikę - czy moje uda będą umięśnione jak u sprinterów? Spokojnie - nie będą chyba, że planujesz trenować tak, jak trenują zawodowi sprinterzy (intensywny trening siłowy, duża ilość treningu szybkościowego plus dieta bardzo bogata w białko a często też odpowiednie odżywki). W sprincie chodzi o to, żeby mieć bardzo silne mięśnie. Dlatego sprinterzy (i sprinterki) celowo budują masę mięśniową. Jest to jednak proces długotrwały i wymaga wielu godzin ćwiczeń siłowych, często z dużym obciążeniem. Dlatego spokojnie – na pewno nie zmienisz się w masywną kulturystkę!

Zmiana w wyglądzie nóg najbardziej widoczna jest na początku przygody z bieganiem (czy z jakimkolwiek innym sportem, który angażuje dolne partie ciała). Jeśli wcześniej nic nie robiłaś organizm bardzo szybo zareaguje na treningi. To nie jest jednak tak, że mięśnie nóg będą rosły bez końca (takie obawy wyczytałam między innymi na wspomnianych forach!)

Przy biegach średnio i długodystansowych budowanie masy mięśniowej nie jest potrzebne ponieważ negatywnie wpływa na wyniki. Dlaczego? Im więcej mięśni tym więcej tlenu potrzeba na ich pracę. Dlatego bardzo umięśnione sprinterki błyskawicznie zużywają zapas tlenu w mięśniach i nie są w stanie biec dłużej.
Odwrotnie ma się rzecz z długimi dystansami. Niewielkie mięśnie są silne, ale nierozbudowane dlatego do ich pracy potrzeba mniej tlenu a co za tym idzie tak zbudowany organizm może przez długi czas z powodzeniem pozostawać w ruchu.
Na pewno oglądałaś kiedyś w telewizji relację z maratonu podczas letnich igrzysk olimpijskich. Przypomnij sobie - czy widziałaś tam, aby któraś z biegaczek miała ponadprzeciętnie rozbudowane mięśnie ud? Nie. No właśnie. W biegach długodystansowych częściej zobaczysz szczupłe kobiety. Biegając długo i niezbyt szybko będziesz raczej szczupleć niż zwiększać masę. Dlatego biegaj bez obaw!

Bieganie ujędrni Twoje nogi. Uda „trzęsące się jak galaretka” – znasz to? Jeśli tak to pobiegaj regularnie przez jakiś czas a przestanie to być Twoim problemem. Jak to? Gdzieś na kilku forach trafiłam na przedziwne wyjaśnienie tego fenomenu: „tłuszcz zmieni się w mięśnie”. Naprawdę włos jeży się na głowie, kiedy czyta się takie rzeczy. Otóż tłuszcz nie zmieni się mięśnie, bo to fizjologicznie niemożliwe! Tłuszcz możemy spalić zużywając większą ilość kalorii niż sobie dostarczymy. Zatem biegając po prostu spalisz tłuszczyk, który pokrywa Twoje nogi więc nie będzie miało co się „trząść” A mięśnie wzmacniają się, kiedy są używane więc dzięki bieganiu staną się silniejsze i z czasem będziesz miała nogi jak ze stali! To tak w telegraficznym skrócie.
.
Bieganie pomoże Ci pozbyć się cellulitu. Cellulit - to słowo pojawia się w pismach kobiecych i reklamach drogich kosmetyków nieustająco od kilkunastu lat. Najczęściej tuż przed latem kiedy jest wielki boom na odchudzanie, bo kobiety z przerażeniem patrzą w kalendarz, że zaraz przyjdzie im się rozebrać na plaży a tu... wstyd.
Wstyd wstydem – po pierwsze może nie ma się aż tak bardzo czym przejmować. W czym kobieta z cellulitem jest gorsza od faceta z wielkim piwnym brzuchem? No właśnie... Ale dla własnego dobrego samopoczucia zawsze chcemy coś z tym zrobić. Najczęściej tracąc majątek w drogeriach w poszukiwaniu kosmetyku – cud, który błyskawicznie zlikwiduje skórkę pomarańczową. Dla Twojej informacji - nie ma takiego kosmetyku. Owszem, aktywne składniki zawarte w kremach może i poprawiają kondycję skóry, ale na nic to wszystko jeśli nie ruszysz się z kanapy i nie poprawisz metabolizmu komórkowego. Biegając nie będziesz musiała wydawać pieniędzy na drogie kremy!

Bieganie pięknie ukształtuje Twoje łydki. Zastanów się – czy naprawdę podobają Ci się wychudzone bezkształtne nogi modelek na wybiegach? Te kobiety nie mają w ogóle mięśni! Dużo bardziej proporcjonalnie wygląda wysportowane ciało z pięknie wyrzeźbionymi łydkami. Siedzenie na leżaku na plaży dawno już wyszło z mody. Chcesz być piękna latem w kostiumie kąpielowym? Pokaż pięknie umięśnione ciało. Od razu będzie widać, że jesteś aktywną, szczęśliwą kobietą, która dba o siebie!

Jeśli jeszcze masz wątpliwości co do tego, jak pozytywnie może wpłynąć bieganie na Twoje nogi pooglądaj sobie galerię zdjęć biegaczek długodystansowych. I idź pobiegać...

Dodaj komentarz

Komentarze (5)

  • Napisany przez Tomasz, 14/06/2017 11:24am (2 lata temu)

    Witam serdecznie, mam pytanie odnosnie łydek, jak biegac, zeby byly wieksze, od zawsze mam je male, taka budowa genetyczna pewnie, ale moze bieganie cos da, prosze o rade

  • Napisany przez Alicja, 02/04/2017 1:58pm (2 lata temu)

    Od dwóch tygodni intensywnie ćwiczę na nogi i już widać pierwsze efekty, na pewno łydki znacznie bardziej zrobiły się wysmuklone. Mam tylko spory dylemat, czy ćwiczyć te same już sprawdzone ćwiczenia czy trochę je różnicować. Znalazłam takie zestawy http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-trening-na-zgrabne-nogi/ ale nie wiem czy one także dadzą jakieś efekt, czy nie będzie to złym pomysłem tak mieszać różne ćwiczenia. Może ktoś coś doradzić?


  • Napisany przez Sarna, 07/09/2016 8:30am (3 lata temu)

    Reniu 5-6km? to jakieś 20-25minut truchtu - to za mało żeby wysmuklić nogi.. ale to tylko moje zdanie i widzę co dzieje się z moimi nogami ,ja biegam dopiero 6-tygodni ale pełną godzinę robię na pewno 10km co drugi dzień zaczynam wprowadzać interwały oczywiście dieta podstawa - na dziś mam połowę mniej skórki pomarańczowej,zeszczuplały mi nogi,biodra i brzuszek-wprowadziłam ćwiczenia na mięśnie brzuszka i wzmocnienie kręgosłupa - zmień czas biegania minimum 50min.co drugi dzień+dieta musi być efekt Pozdrawiam

  • Napisany przez Renia, 12/07/2016 12:05am (3 lata temu)

    biegam regularnie od 10 miesiecy 4-5 razy w tygodniu. zaczynalam od 1km, aktualnie 5-6km naraz. jestem niezadowolona z moich nog, bo tluszcz zgromadzil mi sie w okolicy kostek oraz kolan. i to pozostaje bez zmian. mialam grube nogi zanim zaczelam iegac i nadal mam. juz nie wspominajac o cellulicie. nie zmniejszyl sie. caly ten artykul to PIERDOLENIE!!!!

  • Napisany przez Asdf, 11/06/2016 4:06pm (3 lata temu)

    Pierdolenie

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy