Zaloguj się:

lub  
BIEG FABRYKANTA
 
 

Jak pokonać zmęczenie?

 

autor: Iwona Ludwinek-Zarzeka, opublikowano: 21/11/2013

pokonac zmeczenieMasz takie momenty, gdy kompletnie nic ci się nie chce? Nie masz na nic siły, proste czynności cię przerastają? To pomyśl, że są wokół nas osoby, które czują się tak cały czas. Świadome są tego, że ich forma odbiega od ideału. Z każdym rokiem przybywa im po 2-3 kg, ale co można z tym zrobić? Praca, codzienne obowiązki zajmują każdą chwilę. Kiedy znaleźć czas, pieniądze z marnej pensji i siłę, by wprowadzić w życie jakieś zmiany?

Jeśli są wśród was koleżanki, znajome, którym potrzebna jest metamorfoza - pokażcie im ten artykuł.

 

Dieta

To, co jemy w dużej mierze odpowiada za nasze samopoczucie. Tłuste mięsa, cukier, mączne produkty „zawalają” nasz układ trawienno-wydalniczy. By je strawić organizm musi wykonać ciężką pracę, co powoduje, że po posiłku jesteś ociężała i senna. Czysta energia jest w warzywach, owocach, kaszach, produktach pełnoziarnistych (żytnie, pełnoziarniste pieczywo, makaron), pestkach, orzechach, warzywach strączkowych. Dobrej jakości ryby i chude mięso odpowiednio dozowane, będą dla nas dodatkowym źródłem białka i żelaza.

Słodycze? Tak, są świetne, gdy podczas długiego wysiłku fizycznego potrzebujesz zastrzyku energii. Zajadając się czekoladą siedząc przed komputerem zyskasz wyłącznie dodatkowe kilogramy.

Kawa - jedna, dwie filiżanki w ciągu dnia, to dla nas czasem zbawienie. Ale 4-5 to już zamach na siebie! Kofeina daje szybkiego kopa, niestety równie szybko nas pozostawia w dołku energetycznym. Przy dużej ilości tego napoju nachodzi nas zmęczenie, senność, ale gdy tylko położymy się do łóżka, serce kołacze, a i żołądek daje o sobie znać.

O alkoholu wiele zostało już powiedziane w internecie, czy specjalistycznych książkach. Drink, piwo czy kieliszek wina raz na jakiś czas nie zaszkodzą, ale trzymaj rękę na pulsie.

 

Sport

To jest chyba najtrudniejszy element z całej układanki. O ile wiele dziewczyn, kobiet, jest w stanie zmusić się do drakońskiej, odchudzającej diety, to z aktywnością już bywa dużo gorzej. Nie mam czasu, pieniędzy, nie mam z kim, nie mam gdzie - to zwyczajowe wymówki. W świadomość się wciska myśl, że ćwiczenia fizyczne to wyłącznie męczarnia i obowiązek. A my przecież dobrze wiemy, co się dzieje z nami podczas i po biegu. Swoista adrenalina, euforia, poczucie siły i pewności siebie, radość, satysfakcja. Jesteśmy w stanie lepiej i efektywniej zaplanować sobie dzień, gdyż uczy ono nas wytrwałości, pracy, organizacji, planowania. My stajemy się silnymi, interesującymi kobietami, bo to, co nas charakteryzuje, to pasja i piękne ciało.

Nie tylko bieganie jednak istnieje: fitness, jazda na rowerze, rolkach, taniec, joga - nieważne jaka dyscyplina. Ważne, że regularnie.

 

Praca

Z jakiegoś powodu wiele kobiet posiada bardzo silne poczucie obowiązku i robienia wszystkiego na własną rękę. Jeśli ja nie posprzątam, to nikt tego nie zrobi. Wyszykowanie rano dzieci do przedszkola, zakupy, obiad- wszystko na twojej głowie. Do tego ten stres w pracy. Wypruwasz się z siebie wszystko, a i tak szef doceni kogoś innego. Frustracja, niska samoocena prowadzą do zaburzeń snu, „wypalają” cię i nie pozwalają na podjęcie innej strategii. Czasem warto przewartościować niektóre rzeczy. Wraz z dobrym samopoczuciem spojrzysz na wiele spraw zupełnie inaczej. Może się okazać, że mąż nie jest takim leniem, jakim go widzisz, a szef w rzeczywistości nie patrzy na ciebie krzywo. 

 

Sen

Sprawa najbardziej oczywista, a jednak warta uwagi. Każdej z nas zdarza się zarwać noc, nie dospać, wszak tyle rzeczy jest do zrobienia. To ile śpisz, to jedno, ale czy myślałaś też o jakości tego snu? Lekki, urywany, nerwowy jest niewiele wart. Zaburzenia snu mogą być efektem kawy i innych produktów kofeinowych, objadania się, stresu. W niektórych przypadkach ciągła bezsenność, nocne kołatania serca są już powodem, by iść do lekarza.

Jakość snu poprawia ruch (szczególnie na świeżym powietrzu). Codzienna aktywność uspokaja nas, podnosi naszą samoocenę, dzięki czemu problemy stają się prostsze do rozwiązania, a my nie musimy się zamartwiać po nocach. Również dieta przyczynia się do tego, jak śpimy. Zasada jest prosta - im zdrowsza dieta, tym lepszy jest nasz sen. Co więcej, przy prostej, zdrowej diecie, organizm nie potrzebuje go aż tak dużo. Bardzo często ciągła potrzeba drzemki to efekt zbyt ciężkiego i przetworzonego jedzenia. Jak już wcześniej wspomniałam, „śmieciowe” produkty wymagają od nas zużycia mnóstwa energii do ich przetrawienia. Dieta oparta na naturalnej żywności sprawia, że ciało szybko się regeneruje i  nie potrzebuje aż tyle odpoczynku.

 

Przetrenowanie

A może właśnie jesteś osobą bardzo aktywną fizycznie, a mimo wszystko nadchodzą takie tygodnie, gdy zakładasz biegowe buty z wielkim bólem? Po 2-3 km czujesz się totalnie „wypruta”, chociaż w zeszłym miesiącu bez problemu pokonywałaś na treningu kilka razy tyle. Każdemu (powtarzam KAŻDEMU)  potrzebna jest regeneracja między jedną aktywnością, a drugą. Więcej w tym temacie tutaj: http://kobietkibiegaja.pl/trening-biegaczki/artykul/przerwa-w-bieganiu-po-sezonie

 

Gdy domowe sposoby zawiodą

Długotrwałe zmęczenie może być oznaką choroby. Najczęstszym schorzeniem jest anemia spowodowana niedostatkiem żelaza w naszym organizmie. O witaminach i minerałach w diecie więcej dowiesz się stąd: http://kobietkibiegaja.pl/dieta-biegaczki/gdzie-jakie-witaminy/

 

Zdarza się też, że w ciągu dnia spałabyś jak suseł, a w nocy przewracasz się z boku na bok. Może być to efektem nieunormowanego czasu pracy, oglądania telewizji do późnych godzin, czy też kofeiny lub stresu. Źródło wiecznego zmęczenia może jednak leżeć dużo głębiej: depresja, nerwica lub też inne choroby, który wymagają specjalistycznej, lekarskiej pomocy.

 

Współczesne kobiety biorą na siebie bardzo dużo obowiązków, przez co kompletnie zapominają o sobie. Wynagradzają się raz na jakiś czas kupnem nowych butów, lub wyjściem do fryzjera, ale to nie wszystko. Jeśli nie znajdziemy czasu na codzienne „dogadzanie” sobie w postaci zdrowego snu, diety, aktywności (może być to nawet dojeżdżanie do pracy rowerem), pasji, która oderwie nas od wiecznego poczucia, że czegoś nie dopilnowałyśmy, to frustracja, podenerwowanie i ciągłe zmęczenie życiem nie pozwoli nam się nigdy tym życiem cieszyć.

 

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy