Zaloguj się:

lub  
Bursztynowy
 
 

"BEZ OGRANICZEŃ -HISTORIA NAJTWARDSZEJ KOBIETY NA ŚWIECIE" Recenzja książki.

 

autor: Witold Glück, opublikowano: 10/05/2013

Bez ograniczen4„widziane z oddali granice i przeszkody znikają, gdy chce się je pokonać. Okazują się urojonymi barierami , zrodzonymi z naszych wewnętrznych przekonań. To największe odkrycie, jakiego kiedykolwiek dokonałam”

 

Biorąc do ręki nową pozycję wydawnictwa Galaktyka „Bez Ograniczeń”, historię życia i kariery Chrissie Wellington, mistrzyni triatlonu nie ukrywałem swojej ekscytacji.

Samemu „bawię” się w triatlon startując na zawodach i śledząc wzmagania najlepszych. I tak jak dla każdego biegacza maraton jest tym Olimpem, tak dla triatlonisty jest Ironman, cykl zawodów owiany legendą, których ukoronowaniem jest finał na Hawajach. Aby wystartować w finale trzeba się zakwalifikować na imprezach rozgrywanych w poszczególnych krajach, tutaj nie wystarczy zapłacić odpowiednią kwotę i np. przyjechać z biurem podróży.

 

O sukcesach  Chrisse Wellington słyszałem wcześniej z doniesień prasowych, jak w pierwszych wygranych zawodach zakwalifikowała się do finału i bezpardonowo zdobyła tytuł Mistrzyni Świata. Mówiło się wtedy – kobieta znikąd, eksplozja talentu – więc czytając książkę od razu zacząłem śledzić wątek, skąd te zdolności, jak trenowała za młodu, jak wyglądała jej wcześniejsza kariera?

I……………..? No właśnie nic nie zapowiadało, że z dziewczyny z miasteczka w Angli, która pływała bez wielkich sukcesów w drużynie szkolnej, zmagała się z bulimią a po studiach podjęła pracę w agencji rządowej wyrośnie gwiazda triatlonu.

Odpowiedź moim zdaniem tkwi w zdaniu otwierającym tę recencję – w psychice. Chrissie posiadała ogromny ukryty talent co sportów wytrzymałościowych, doskonały organizm, który przetrwał katusze treningu i mordercze zawody jednak za tym stała niesamowita wręcz psychika. Jej zaangażowanie i poświęcenie, trzymanie się,  mimo rozlicznych wypadków, ustalonego celu jest najważniejszą cechą.

 

Najpierw poddajesz się w myślach – tak mówi pewne porzekadło, ale czy potrafisz ten głos wyciszyć, czy potrafisz sięgnąć do najgłębszych zakamarków duszy i wydobyć z tamtąd siłę do walki?

Ona – potrafiła, często walcząc z kontuzjami, skutkami upadków na rowerze, upałem i wiatrem; potrafiła rozwinąć pełnię swoich fizycznych możliwości i to dawało jej zwycięstwa. Magicznie 13-razy wygrywała na zawodach Ironman w tym cztery razy w finale. Nie jest to rekordem, ale styl w jakim to robiła zapisał się na trwale w historii tej dyscypliny. Wielokrotnie poprawiała własne wyśrubowane rekordy, wygrywała z wieloma utytułowanymi zawodnikami, tak że często zajmowała miejsca w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej !!!

Nie przyszło to łatwo, ale ani katorżnicza praca treningowa ani ogromny stres i wysiłek nie pozbawiły jej wrażliwości i radości życia.

Niemal bajkowym dopełnieniem obrazka jest fakt, że jej pierwszy profesjonalny trener-satrapa powiedział, że musi znależć mężczyznę swojego życia i wtedy dopiero będzie spełniona – tak też się stało, trzeba dodać, że jest to również zawodowy triatlonista.

 

Chrissie zrezygnowała, odeszła od wyczynowego sportu, w blasku chwały, niepokonana. Czy wróci ? W chwili obecnej chce się zająć czymś co zawsze miała w sercu, a mianowicie pomocą innym ludziom. Patrząc jak potrafi się zaangażować - warto śledzić jej dalsze losy.

 

Motto jej życia :

„Jeżeli zdołasz
  Zachować spokój,
  chociażby wszyscy go już stracili,
  ciebie oskarżając;
  Jeżeli nadal masz nadzieję,
  chociażby wszyscy o Tobie zwątpili,
  licząc się jednak z ich zastrzeżeniami;
  Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,
  jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami,
 jeżeli nie odpłacasz za nienawiść nienawiścią,
 nie udając jednakże mędrca i świętego;
 -------------------------------,
Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę
Nadając wartość każdej przemijaącej chwili,

Twoja jest ziemia;wszystko, co na niej
I- co ważniejsze-synu mój
Będziesz człowiekiem”

                                                                                 List do syna  R.Kipling

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy