Zaloguj się:

lub  
POZNAN
 
 

Biegi ciągle na topie. Rekordowe mistrzostwa świata w lekkoatletyce

 

opublikowano: 08/10/2019

Dla biegaczy i ogólnie sportowców amatorów – zawodowi biegacze czy sprinterzy są pewnym odniesieniem i wzorem do naśladowania. Z tego powodu warto było więc śledzić niedawno zakończone lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Katarze.

Sport zawsze dzieli się na zawodowców i amatorów. Bez jednych nie byłoby drugich i na odwrót. Nic więc dziwnego, że najważniejsze imprezy biegowe na świecie są punktem odniesienia dla wszystkich pasjonatów. Mogą sprawić, że ktoś zapała miłością do biegania na długich lub krótkich dystansach. Sportowcy są często przecież idolami i wzorami dla młodych. 

biegaczki.pl

Mistrzostwa świata pełne kontrowersji

Katar i jego stolica Doha od samego momentu wybrania na organizatora mistrzostw świata w lekkoatletyce w 2019 roku budziły kontrowersje. Wszystko z powodu braku doświadczeń i jakiejkolwiek historii związanej z królową sportu. Katar jest dalekim od ideału miejscem do rozgrywania tego typu imprez. Wszystko z powodu niesprzyjającego klimatu. Infrastruktura i baza hotelowa także pozostawiały wiele do życzenia, czego nie ukrywali sami biegacze. Mimo tego mistrzostwa świata obroniły się pod względem sportowym. 

Rekordy za rekordami w lekkoatletyce 

Kibice biegów mogli czuć się usatysfakcjonowani nie tylko rywalizacją na najwyższym poziomie, ale przede wszystkim poziomem sportowym i osiąganymi wynikami. W Dosze mieliśmy trzy rekordy świata (jeden w biegu przez płotki, dwa w sztafecie mieszanej), sześć rekordów mistrzostw, dwadzieścia jeden - kontynentu, osiemdziesiąt siedem - kraju. To pod względem wynikowym najlepsza impreza w historii. Niektóre konkurencje stały wręcz na ekstremalnie wysokim poziomie i przyznają to nawet sami uczestnicy. Bohaterką imprezy była Sifan Hassan. Holenderka etiopskiego pochodzenia jako pierwsza w historii wygrała rywalizację na 10000 m i 1500 m. Na obu dystansach uzyskała znakomite rezultaty. Z kolei trzy medale do domu przywiezie brytyjska sprinterka Dina Asher-Smith. Na 100 m i w sztafecie 4x100 m wywalczyła srebro, a na dystansie 200 m złoty medal.

Reprezentacja Polski wypadła lepiej niż zakładano

Wszystkie zawody rangi międzynarodowej, w których bierze udział reprezentacja Polski, zawsze wzbudzają wiele emocji. Oczywiście wszyscy interesujący się lekkoatletyką czy biegami w Polsce, największą uwagę przykładali właśnie do startu biało-czerwonych sportowców. Nasi reprezentanci nie zawiedli, a wręcz pozytywnie zaskoczyli. Przed mistrzostwami świata kursy na dyscypliny lekkoatletyczne w zakładach bukmacherskich STS sugerowały, że nasi reprezentanci zdobędą 4, maksymalnie 5 medali. Tymczasem biało-czerwoni ukończyli zawody z 6 krążkami. Ostatniego dnia mistrzostw  udało się dołożyć jeszcze dwa medale w biegach. Srebro zdobyła kobieca sztafeta 4x400 m, a brąz Marcin Lewandowski na 1500 m. Oba biegi zakończyły się rekordami Polski, a czas Polek w sztafecie jest najlepszym w Europie od ponad ośmiu lat. W klasyfikacji medalowej Polacy zajęli 11. miejsce (nie licząc startujących pod neutralną flagą Rosjan), ale szóste ex aequo pod względem liczby krążków. Zdecydowanie najlepsi byli Amerykanie, którzy zdobyli 14 złotych, 11 srebrnych i 4 brązowe).

Reprezentacja Polski zaliczyła bardzo udany występ na lekkoatletycznych mistrzostwach świata, chociaż każdy z nas liczył, że nasi sportowcy wykorzystają więcej szans medalowych. O tym, z jakimi dyscyplinami lekkoatletycznymi wiązaliśmy nadzieje, można przeczytać w artykule Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce 2019: ile medali zdobędą Polacy?

biegi2

Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. STS (Star-Typ Sport Zakłady Wzajemne Spółka z o.o.) posiada zezwolenie wydane przez Ministra ds. Finansów Publicznych na urządzanie zakładów wzajemnych. Hazard związany jest z ryzykiem.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Kanał RSS komentarzy na tej stronie | Kanał RSS dla wszystkich komentarzy